Zyciowe story

Taka sytuacja: moja mama byla w pracy. Jak zwykle babcia na dole gada java I krzyczaca do TV. Ja na pierze odrabialam lekcje. Po czulam dym. Tak. Zostawilam gotujacy sie ryz. I po ryzu. Garnek caly spalony. Gotowac nawet ryzu nie umialam. Nic. Tylko gofry do perfekcji nauczylam sie robic. A to wszystko przez samosie. Dziekuje.;)



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.11.17, 22:31]
    wow niesamowite i taakie ŻYCIOWE :0
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    hehehe [02.11.17, 09:41]
    jaki z tego morał? że do końca życia będziesz tylko gofry żarła
->
Opcje pytania
Ilonaoj - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane