gość
aliceinchains [22.09.16, 18:44]
odpowiedzi: 18

Mój przyjaciel który się we mnie zakochał widzial mnie z kochankiem

Od 1.5 roku koleguję się z pewnym gościem ze studiów (nazwijmy go Pawłem). Naprawdę się z nim dogaduję i mamy wspolne tematy. Przez połowę czasu naszej znajomości byłam w związku. Związek się rozpadł (Paweł oczywiście nie miał z tym nic wspólnego). Gdy byłam w związku to z Pawłem wychodziłam góra raz w miesiącu pogadać przy piwie. Gdy zostałam singielką Paweł coraz częściej proponował spotkania, ja oczywiście nie zawsze się zgadzałam bo podejrzewałam że widzi we mnie materiał na dziewczynę. No i stało się. W poniedziałek dałam się namowić na spotkanie, bo Paweł powiedział że to bardzo ważne. Wyznał mi, że mu się podobam, że mu na mnie zależy i chciałby ze mną być. Powiedziałam mu jak jest - że jest swietnym gościem i lubię go, ale tylko jako przyjaciela, a przede wszystkim ja nie mam ani ochoty ani głowy do tego żeby być w związku. Nasza przyjaźń stoi pod znakiem zapytania, ale to nie wszystko. Od miesiąca mam kochanka. Spotykamy się tylko na seks. Kręci mnie ten facet i w łóżku jest idealnie, ale to tylko seks, nie chcę z nim być i go nie kocham. Dzisiaj spotkałam się z tym kochankiem na mieście. Przywitał mnie namiętnym buziakiem. Po chwili zorientowałam się że niedaleko przechodził Paweł i wszystko widział. Wyglądal na przybitego. Z jakiegoś powodu jest mi głupio. Nie wiem co robić... Tyle miejsc w tym mieście a Paweł akurat tam się musiał nawinąć...


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (8 - 0)
    100%
    gość [22.09.16, 19:33]
    Teraz nie masz wyjścia, zaproponuj Pawłowi cudowny seks, Jesteś mu to winna bo wyraźnie ochotę na Ciebie

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    Paweł [22.09.16, 18:47]
    oooo Ty bura s...!!!!!!!! jednak
  • gość
    (4 - 1)
    80%
    gość [22.09.16, 18:47]
    Daj Pawełkowi pobzykać, niech też coś za swoją dobroć ma. Tamtemu za friko a przyjacielowi środkowy palec ?
  • gość
    (2 - 3)
    40%
    Temida z wagą [22.09.16, 18:53]
    1. Jesteś zła
    2. To, jak postępujesz z ludźmi świadczy o twoim egoiźmie
    3. Skoro tylko seks się dla Ciebie liczy, to nigdy nie stworzysz normalnej relacji partnerskiej.
    4. Obyś trafiła do piekła, a twoja dusza błąkała się rozgoryczona, po tej krainie po wsze czasy.
    5. Nie zasługujesz na miłość, ani na to, by z kimkolwiek być, bo jesteś wyrafinowana.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    aliceinchains [22.09.16, 18:59]
    Temida z wagą
    1. Jesteś zła 2. To, jak postępujesz z ludźmi świadczy o twoim egoiźmie 3. Skoro tylko seks się dla Ciebie liczy, to nigdy nie stworzysz normalnej relacji partnerskiej. 4. Obyś trafiła do piekła, a twoja dusza błąkała się rozgoryczona, po tej krainie po wsze czasy. 5. Nie zasługujesz na miłość, ani na to, by z kimkolwiek być, bo jesteś wyrafinowana.

    Wiedziałam że tak będzie :) :) :) Wyjaśnisz mi bezstronna i sprawiedliwa Temido na czym polega mój egoizm, wyrafinowanie i zło? Dlaczego nikogo nie oburza facet który bzyka na lewo i prawo, a dziewczyna jednego kochanka mieć nie moze? Czy do ciężkiej cholery gdy dziewczyna nie ma prawa mieć przyjaciela i gdy dogaduje się z facetem to ma obowiązek zostać jego dziewczyną?
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    Temida z wagą [22.09.16, 19:09]
    Bo mężczyźni mówią otawarcie o swoich uczuciach i nie budują relacji na domysłach. Jeżeli nie widzą, że kobieta się angażuje ,to wstępnie informują ją czy coś z tego bedzie, czy tez nie. Nie robią niepotrzebnych nadzieji. Dajecie dwuznaczne sygnały, co wprowadza zamęt w życie osób, które się wami interesują... (bierzecie ile się da, żeby w razie wypadku było w czym przebierać). Piszesz tutaj, bo męczy Ciebie poczucie winy. To oczywiste. Nie potrafisz jasno kierować swoich uczuć i grając na zwłokę robisz krzywdę innym wokoło siebie. Z pewnością, nie jest to jedyny wybryk w twojej karierze, a możliwe, że tego typu zagrywek masz więcej na swoim koncie, sądząc po tym jak sprawnie idzie Tobie manipulowanie ludźmi. Broń Boże dobrych mężczyzn, od takich trzpiotek modliszek. Tyle w temacie
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gość [22.09.16, 19:09]
    aliceinchains
    Temida z wagą
    1. Jesteś zła 2. To, jak postępujesz z ludźmi świadczy o twoim egoiźmie 3. Skoro tylko seks się dla Ciebie liczy, to nigdy nie stworzysz normalnej relacji partnerskiej. 4. Obyś trafiła do piekła, a twoja dusza błąkała się rozgoryczona, po tej krainie po wsze czasy. 5. Nie zasługujesz na miłość, ani na to, by z kimkolwiek być, bo jesteś wyrafinowana.
    Wiedziałam że tak będzie :) :) :) Wyjaśnisz mi bezstronna i sprawiedliwa Temido na czym polega mój egoizm, wyrafinowanie i zło? Dlaczego nikogo nie oburza facet który bzyka na lewo i prawo, a dziewczyna jednego kochanka mieć nie moze? Czy do ciężkiej cholery gdy dziewczyna nie ma prawa mieć przyjaciela i gdy dogaduje się z facetem to ma obowiązek zostać jego dziewczyną?
    Dziewczyną nie dziewczyną ale pobzykać na pewno powinnaś mu dać. 1 raz niech ma miłe w stosunku do ciebie wspomnienia. Przecież ci nie ubędzie, to nie mydło nie wymydli się.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    aliceinchains [22.09.16, 19:24]
    Temida z wagą
    Bo mężczyźni mówią otawarcie o swoich uczuciach i nie budują relacji na domysłach. Jeżeli nie widzą, że kobieta się angażuje ,to wstępnie informują ją czy coś z tego bedzie, czy tez nie. Nie robią niepotrzebnych nadzieji. Dajecie dwuznaczne sygnały, co wprowadza zamęt w życie osób, które się wami interesują... (bierzecie ile się da, żeby w razie wypadku było w czym przebierać). Piszesz tutaj, bo męczy Ciebie poczucie winy. To oczywiste. Nie potrafisz jasno kierować swoich uczuć i grając na zwłokę robisz krzywdę innym wokoło siebie. Z pewnością, nie jest to jedyny wybryk w twojej karierze, a możliwe, że tego typu zagrywek masz więcej na swoim koncie, sądząc po tym jak sprawnie idzie Tobie manipulowanie ludźmi. Broń Boże dobrych mężczyzn, od takich trzpiotek modliszek. Tyle w temacie

    Widzę że nalezysz do tych których racja jest najmojsza i którzy się nigdy nie mylą. Otóż ja nigdy nie dawałam Pawłowi nadziei ani dwuznacznych sygnałów. Traktowałam go jak kolegę. Nigdy nie 'angażowałam się' w ten sposób, jak angażuje się ktoś kto chce być z tą drugą osobą w związku. Opisana przeze mnie sytuacja jest pierwszą taką sytuacja w moim życiu. A jest mi głupio bo Paweł pewnie myśli że go oklamałam i mam faceta, a jego spławiłam bo sądzę że jest beznadziejny. Nie chcę żeby tak myślał, bo naprawdę go lubię i chcę żebyśmy się dalej przyjaźnili. Nie wiem też które moje zachowanie to dla Ciebie manipulacja, ale niech Ci będzie, Ty wiesz wszystko lepiej.
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Temida z wagą [22.09.16, 19:33]
    Słuchaj Alice, Patrice, czy jak Tobie tam. Doskonale znam takie, jak ty :
    Wiecznie poszkodowane i niewinne, bo jeden ją kocha, ta natomiast daje innemu, a naprawdę podkoch((uje się w trzecim. Prowadzenie gierek sprawi, że w końcu zostaniesz sama. To co piszesz, jest zapewne najbardziej okrojoną wersją, która ma być dobra dla oka. Ma postawić Ciebie w świetle, ''nieszczęśliwej i zagubionej kobietki'', z tym ,że ja bardzo dobrze znam to wasze nieszczęśliwe zagubienie. Bo sam, przez historię twojego pokroju przechodziłem. (Znam to z autopsji) Zapamiętaj sobie moje słowa : Rób, jak uważasz, uważaj, jak robisz. Nie ma sensu prowadzić tej dyskusji, bo jest mi ona wybitnie nie w smak. Osobiste powody.
  • gość
    (8 - 0)
    100%
    najlepsza gość [22.09.16, 19:33]
    Teraz nie masz wyjścia, zaproponuj Pawłowi cudowny seks, Jesteś mu to winna bo wyraźnie ochotę na Ciebie
    Teraz nie masz wyjścia, zaproponuj Pawłowi cudowny seks, Jesteś mu to winna bo wyraźnie ochotę na Ciebie
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    aliceinchains [22.09.16, 19:37]
    Temido/Temidzie (?), tak jak napisalam wcześniej - niech Ci będzie, masz zawsze rację.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane