Wybieracie się dzisiaj na niedzielną Mszę świętą, by dzień święty uczcić i duszę swą pokrzepić?

Kto ambitniejszy, może udać się na taką Mszę:
https://

Pokaż odpowiedzi użytkownika (9) »


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gość [01.12.15, 21:44]
    MonkeyDLuffy89
    A ta żydówa, żona prezydenta to co robi w kościele? Przyszła za darmo pojeść opłatków?
    RedEyes, nie ładnie tak podszywać się za kogoś...

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [29.11.15, 11:39]
    Może i pójdę . Zobaczę .
  • gość
    (1 - 2)
    33%
    gość [29.11.15, 11:41]
    Po co?
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.11.15, 11:42]
    Raczej nie. Jak zwykle z resztą... Dzisiaj ojczulo mnie zaprosił na jakiś dzień otwarty w "Kościele". Mało się spotykamy już nie mówiąc o jakiejkolwiek rozmowie. Ten jeśli się nie mylę, często przesiaduje u zielonoświątkowców co mnie raczej nie zachęca. Niby u nich ciekawiej wygląda msza ale zniechęciłem się po tym jak przeraziłem się na jakiej fazie tam ludzie siedzą. Przede wszystkim dużo radości, ale właśnie ta radość mnie przeraziła. Już wolę chłodne mury i zimne kazania.
  • goscmw
    (2 - 2)
    50%
    goscmw [29.11.15, 11:46]
    gość
    Po co?
    Po to, żeby uczestniczyć w niekr((wawej Ofierze, móc przyjąć samego Jezusa, który stąpał po tej ziemi 2 tys. lat temu, a teraz daje siebie pod postacią chleba eucharystycznego i pozyskać siły do walki ze złem, ze swoimi słabościami i grzesznymi przyzwyczajeniami.
  • goscmw
    (1 - 2)
    33%
    goscmw [29.11.15, 11:47]
    KucyKicka
    Raczej nie. Jak zwykle z resztą... Dzisiaj ojczulo mnie zaprosił na jakiś dzień otwarty w "Kościele". Mało się spotykamy już nie mówiąc o jakiejkolwiek rozmowie. Ten jeśli się nie mylę, często przesiaduje u zielonoświątkowców co mnie raczej nie zachęca. Niby u nich ciekawiej wygląda msza ale zniechęciłem się po tym jak przeraziłem się na jakiej fazie tam ludzie siedzą. Przede wszystkim dużo radości, ale właśnie ta radość mnie przeraziła. Już wolę chłodne mury i zimne kazania.
    zielonoświątkowcy nie mają Mszy, to tylko jakieś nabożeństwo. No fakt, oni są specyficzni, gitary, klaskanie, śpiewanie itd. Herezje.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [29.11.15, 11:50]
    goscmw
    gość
    Po co?
    Po to, żeby uczestniczyć w niekr((wawej Ofierze, móc przyjąć samego Jezusa, który stąpał po tej ziemi 2 tys. lat temu, a teraz daje siebie pod postacią chleba eucharystycznego i pozyskać siły do walki ze złem, ze swoimi słabościami i grzesznymi przyzwyczajeniami.
    A jakiś powód który miałby chociaż trochę sensu masz?
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.11.15, 11:51]
    goscmw
    zielonoświątkowcy nie mają Mszy, to tylko jakieś nabożeństwo. No fakt, oni są specyficzni, gitary, klaskanie, śpiewanie itd. Herezje.
    Masz jakieś doświadczenia z nimi? Opowiadaj :)
  • gość
    (2 - 3)
    40%
    Lucyfer [29.11.15, 11:53]
    Boga nie ma, a ty katolu nie narzucaj mi swoich zabobonów...bo dostaniesz w twarz.
  • gość
    (1 - 3)
    25%
    Zimmerman [29.11.15, 11:54]
    polecam
    https://
  • goscmw
    (2 - 3)
    40%
    goscmw [29.11.15, 11:55]
    gość
    goscmw
    gość
    Po co?
    Po to, żeby uczestniczyć w niekr((wawej Ofierze, móc przyjąć samego Jezusa, który stąpał po tej ziemi 2 tys. lat temu, a teraz daje siebie pod postacią chleba eucharystycznego i pozyskać siły do walki ze złem, ze swoimi słabościami i grzesznymi przyzwyczajeniami.
    A jakiś powód który miałby chociaż trochę sensu masz?
    To, że sam Bóg przychodzi do Ciebie i możesz go skosztować jest wielkim powodem, by na Mszę się udać. Jakbym nie odpowiedział, to dla Ciebie nie będzie to miało sensu, bo tego "nie czujesz", bądź po prostu nie wierzysz w to.
->
Opcje pytania
goscmw - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane