gość
gość [29.05.15, 19:05]
odpowiedzi: 3

Wujek dzisiaj opowiedział mi zabawną historię o księdzu w tamtejszej parafii, wiem, że kłamał, ale i tak wyplułam kompot. Tak, u starszych ludzi pija się #kompot.

Otóż mają w parafii nowego wikarego, który miał pierwszy raz spowiadać duszyczki z grzechów, ale nie wiedział jak to zrobić, a że proboszcz musiał wyjechać, to zalecił mu pomocnika, jakim był jakiś tam wyszkolony ministrant. I przyszła pewna młoda Pani, która zwierzyła się z fellatio na swych chłopcu. Wtem wikary speszony spytał się, jakie rozgrzeszenie daje proboszcz w takich sytuacjach, a rezolutny ministrant powiedział, że snikersa.
Cała nasza gromadka śmiała się do rozpuku, a ja oblałam się #kompotem.



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [29.05.15, 19:07]
    Wiesz, że jest coś takiego jak tajemnica spowiedzi? I nie rozumiem jak można mieć pomocnika, nieduchownego tym bardziej.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [29.05.15, 19:08]
    berrie
    Wiesz, że jest coś takiego jak tajemnica spowiedzi? I nie rozumiem jak można mieć pomocnika, nieduchownego tym bardziej.

    Wiesz, że napisałam u góry że wujcio kłamał, bo pewnie chciał przykozaczyć zabawną historyjką którą usłyszał w kabarecie w TVP2?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [29.05.15, 19:09]
    FejmiarskaIskierka
    berrie
    Wiesz, że jest coś takiego jak tajemnica spowiedzi? I nie rozumiem jak można mieć pomocnika, nieduchownego tym bardziej.
    Wiesz, że napisałam u góry że wujcio kłamał, bo pewnie chciał przykozaczyć zabawną historyjką którą usłyszał w kabarecie w TVP2?
    Co nie zmienia faktu, ze to mało śmieszne.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane