gość
gość [08.08.13, 21:24]
Tagi: czechy | konopii | sytuacja
odpowiedzi: 5

Czechy i sytuacja konopii

Wiatam
Planuję niedługo wycieczkę do Czech. Chciałbym dokonać zakupu jakiegoś grama na miejscu. Wiem że podobno tam jest legal, ale chodzi mi o konkrety, mianowicie istnieją tam coffieshopy takie jak w Holandii? Czy marihuana i wszelkie wyroby z konopii indyjskiej są wydawane na recepte w aptece? Jeśli ktos posiada jakie kolwiek informacje(sprawdzone) na ten temat to byłbym bardzo wdzięczny za podzielenie się nimi.

P.S jeśli ktos ma zamiar się rozpisywać, to mi to nie szkodzi, wręcz przeciwnie. :d


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    gość [08.08.13, 21:29]
    WielkiPrzedwieczny
    Na 100% znajdziesz to na targu, na takim samym jak w Polsce. Kiedyś tam sprzedawali jeszcze bimber ale jakiś id|iota nie umiał upędzić i sprzedał metanol przez co wynikła afera i teraz w Czechach jest prohibicja

    Twierdzisz tak bo sam kupowałeś? Jeśli tak to jaka jest jakość tego specyfiku z targu?

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • WielkiPrzedwieczny
    (2 - 0)
    100%
    WielkiPrzedwieczny [08.08.13, 21:28]
    Na 100% znajdziesz to na targu, na takim samym jak w Polsce. Kiedyś tam sprzedawali jeszcze bimber ale jakiś id|iota nie umiał upędzić i sprzedał metanol przez co wynikła afera i teraz w Czechach jest prohibicja
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza gość [08.08.13, 21:29]
    WielkiPrzedwieczny
    Na 100% znajdziesz to na targu, na takim samym jak w Polsce. Kiedyś tam sprzedawali jeszcze bimber ale jakiś id|iota nie umiał upędzić i sprzedał metanol przez co wynikła afera i teraz w Czechach jest prohibicja

    Twierdzisz tak bo sam kupowałeś? Jeśli tak to jaka jest jakość tego specyfiku z targu?
    [autor="WielkiPrzedwieczny"] Na 100% znajdziesz to na targu, na takim samym jak w Polsce. Kiedyś tam sprzedawali jeszcze bimber ale jakiś id|iota nie umiał upędzić i sprzedał metanol przez co wynikła afera i teraz w Czechach jest prohibicja [/autor]
    Twierdzisz tak bo sam kupowałeś? Jeśli tak to jaka jest jakość tego specyfiku z targu?
  • WielkiPrzedwieczny
    (0 - 2)
    0%
    WielkiPrzedwieczny [08.08.13, 21:31]
    gość
    Twierdzisz tak bo sam kupowałeś? Jeśli tak to jaka jest jakość tego specyfiku z targu?


    Nie, nie kupowałem. Nie mam zamiaru próbować takich rzeczy (głupi nie jestem i wiem jak próbowanie marysi się kończy dla większości ludzi). Mój wujek jeździ do Czech po towary i kiedyś kupił alkohol z targu co się okazał kiepskim bimbrem. A skoro można tam sprzedawać bimber to maryche też. Musiałbym się go zapytać czy nie widział czasem takiej na sprzedaż
  • gość
    (1 - 2)
    33%
    gość [08.08.13, 21:37]
    WielkiPrzedwieczny
    gość
    Twierdzisz tak bo sam kupowałeś? Jeśli tak to jaka jest jakość tego specyfiku z targu?
    Nie, nie kupowałem. Nie mam zamiaru próbować takich rzeczy (głupi nie jestem i wiem jak próbowanie marysi się kończy dla większości ludzi). Mój wujek jeździ do Czech po towary i kiedyś kupił alkohol z targu co się okazał kiepskim bimbrem. A skoro można tam sprzedawać bimber to maryche też. Musiałbym się go zapytać czy nie widział czasem takiej na sprzedaż


    Bez przesady, psy nie namierza Cię przez Samosie, no chyba że jesteś jakimś mafiozem :d Tak wogóle skoro jesteś temu przeciwny, to nie uważasz że jesśli zapytasz wujka o takie rzeczy to nie stanie się to bynajmniej podejrzane? ;)
  • WielkiPrzedwieczny
    (1 - 0)
    100%
    WielkiPrzedwieczny [08.08.13, 21:43]
    gość
    Bez przesady, psy nie namierza Cię przez Samosie, no chyba że jesteś jakimś mafiozem :d Tak wogóle skoro jesteś temu przeciwny, to nie uważasz że jesśli zapytasz wujka o takie rzeczy to nie stanie się to bynajmniej podejrzane? ;)


    Nie będzie to podejrzane. Całe życie walczę z papierosami w rodzinie i wiedzą, że jeśli pytam to nie po to żeby ćpać. Jak mówiłem, że wiem co się dzieje z ludźmi, którzy próbują marychę to nie miałem na myśli policji, która mnie namierzy ani że jestem jakimś mafiozem. Marycha uzależnia bardzo szybko. Po wypaleniu skręta świat jest wspaniały i następuje) błogostan. Po 3-4 godzinach stan ten przemija i pali się następnego skręta. Wszystko fajnie tylko po pewnym czasie te skręty zaczynają słabnąć do godziny aż w końcu przestają wogóle działać. Dlatego sięga się po mocniejsze czyli amfa i koks. A to już jest prosta droga w dół
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane