Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gość [01.03.09, 21:34]
odpowiedzi: 232
Zgłoś

Kochanka żonatego mężczyzny

mam problem... mam 19 lat i od 5 miesięcy spotykam się z 32 letnim facetem (żonatym, z dzieckiem). podkreślę to, że to on zaczął ze mną flirtować i mnie podrywać. a najdziwniejsze jest to, że nawet nie mam wyrzutów sumienia z tego powodu, czy to nie jest dziwne ? nie wiem co robić czy zakończyć ten romans, powiedzieć tej żonie o tym, czy co ?


Najlepsza odpowiedź
  • insomnia1644
    (248 - 59)
    81%
    insomnia1644 [01.03.09, 21:45]
    nie ma wytłumaczenia, że pierwszy zaczął flirtować. Jest takie powiedzenie: jak suka nie da, to pies nie weźmie.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    al [19.12.11, 01:37]
    gość
    Sprawa prosta mąz ma kochankę kiedy żona w łózku jest do niczego a to sa wazne sprawy dla niego . A większosc żon uwaza siebie za święte magdaleny i uwazają że po ślubie chlop jest jedynie do zapewnienia opieki i do utrzymywania takiej baby . Wszystkie świete i nawiedzone babska zapamietajcie sobie że facet - mąż nie jest waszą wlasnością. Zapamietajcie sobie że to jest zupelnie oddziewlna osobowośc i nie krytytkujcie facetów i ich kochanki za to \ tylko zastanówcie się nad sobą jakimi musicie być wstrętnymi skoro maż woli seks z inną . Natomiast tzw kochanki to sa najlepsze kobiety na świecie gdyż one naprawde kochają a nie wyslugują się mezem czyli facetem do zalatwiania swojej wygody i interesow. Nie martw się dziewczyno tym że masz kochanka - bierz z niego wiele i szukaj następnego jak wroci do zony . Tyle i tylko tyle .


    no tak co dwie qrwy to nie jedna
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    magnat [18.12.11, 23:21]
    Śmieszą mnie wypowiedzi pseudomoralistów. Jak można wyzywać dziewczynę, za to że pomiędzy nimi coś zaiskrzyło? Tutaj są sami święci, ale w realu większość nie ma skrupułów podpier...ić koleżankę czy kolegę, zaszkodzić jej / mu w taki lub inny sposób czy choćby przespać się z jej facetem czy jego kobietą, aby sobie humor poprawić.
    Skoro oboje tego chcieli, i obojgu było z tym dobrze, to jest to tylko i wyłącznie ich sprawa. Jeśli facet by się nie przespał z tą dziewczyną, to zrobiłby to z inną, a w ostateczności poszedłby do agencji, i tam sobie ulżył. Odrobina realizmu się kłania.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 23:18]
    yalijka
    gość
    mam 20 lat i nie wyobrażam sobie z takim staruszkiem robić cokolwiek. no dobra, może i jest doświadczony ale jest stary. A na seksie się nie kończy. Przecież takiego dziada nie weźmiesz na imprezę, nie zrobi z Tobą nic szalonego, może przez te parę miesięcy będzie się starał ale nic poza. Nie masz z nim przyszłości, oddajesz mu tylko swoją młodość. Chyba lepiej już szukać jakiejś fajnej du py wiekowo adekwatnej do Ciebie;) i z nim wiązać przyszłość, chwalić się przyjaciółkami, przyprowadzać do domu, rozmawiać o byle czym.
    Nieźle, jeżeli dla Ciebei facet jest po to by chwalić się koleżankom nim. Spoko jesteś laska.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 23:17]
    Lalvia
    Nie mów jej tego, nie jestes szmata, jestes mloda dopiero uczysz sie zycia, badasz co jest zle a co dobre. Powiem Ci , ze mimo tego iz takie zwiazki bywaja bardzo wkrecajace tym bardziej jak sie ma do czynienia ze starszym doswiadczonym mezczyzna, to przed wami na dobra sprawe nie ma przyszlosci, a przy okazji skrzywdzisz jego dziecko, bo teraz on i jego zona razem z dzieckiem stanowicie rodzine, a jak to rozwalisz, to dziecko bedzie mialo ta rodzine do konca zycia juz w nieskladzie. Poza tym nawet gdybyscie zdecydowali sie w przyszlosci na wspolne zycie, to tak naprawde nigdy nie wiesz czy bedziesz mogla takiemu czlowiekowi zaufac, czy tobie nie zrobi podobnego numeru, bo zawsze moze sie znalesc mlodsza.Postaw sie tez w sytuacji tej kobiety, co jezeli Ty mialabys ze swoim ukochanym dziecko i znalazlaby sie jakas nastolatka...
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 22:15]
    gość
    ludzie, obudzcie sie!po pierwsze: czy to bedzie ona, czy inna laska, jakie to ma znaczenie? jak facet zdradzil raz, zdradzi kolejny. zreszta kto wie czy ona byla ostatnia, kto wie czy jest jedyna etc. po drugie: nie ma nic gorszego niz obrzucanie w takiej sytuacji roznymi epitetami. rozumiem jesli mowia to porzucone przez mezow, ktorzy odeszli do mlodych lasek kobiety. a w kazdym razie staram sie zrozumiec. ale jesli mowia to mlode dziewczyny, ktore po prostu nigdy nie mialy do czynienia ze starszym facetem sprawa robi sie odrobine smieszna. pozyjcie, poczekajcie i zobaczcie czy jesli w gre wchodza uczucia (a nawet tylko udany seks) zona i dzieci maja jakiekolwiek znaczenie.nie maja.poza tym (choc to ktos juz poruszyl) dziwie sie jak powaznym ludziom nie wstyd obrzucac ja wyzwiskami cytujac "to on zaczal ze mna flirtowac". moze cos zle zrozumialam ale to ona czy on ma rodzine? przepraszam, ale czy zadaniem kowalskiego jest dbanie o wasz zwiazek?! nie, a skoto nie to dlaczego ta dziewczyna ma dbac o zwiazek jakiejs kobiety?! to sprawa miedzy mezem a zona. laska moze sie dac ale nie musi. tylkoze jak sie da naprawde nie jest prostytutka. ma nieszczescie byc ta druga. i juz na koniec, blagam skonczcie gadanie o nieszczesliwym dziecku. nieszczesliwe sa dzieci w afryce, glodujace, zyjace w krajach ogarnietych wojna, epidemiami te ktore nie maja rodzicow albo ktorych rodzice je bija. te ktorych rodzice rozstali sie, bo nie byli ze soba szczesliwi albo po prostu im nie wyszlo nie sa sierotami. maja obojga rodzicow, z czego oboje, jak db pojdzie, z czasem zakladaja nowe rodziny. ot cala filozofia. zadne zniszczone zycie, zlamana mlodosc czy cos takiego. wiem, bo pochodze z rozbitej rodziny i w zyciu nie mialam na tym punkcie ani kompleksow ani pretensji do rodzicow, ktorzy przez lata potrafili wypracowac przyjazn i sa oboje ze mna i dla mnie na db i na zle. wszyscy kochajacy rodzice zachowaja sie tak samo. bwt - nie wspominaj nic jego zonie. niech zrobi to sam. to nie twoj problem. od poczatku do konca.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 21:47]
    c...j mnie to obchodzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość z zaśwatów [18.12.11, 20:32]
    Jakby mial w domu sex to nie szukalby na boku.Kobiety po urodzeniu czasem mają zmiany fizyczne i hormonalne prowadzące do ograniczenia seksu.Nie jest to niczyja wina,że ona nie chce a chlop jest zaprogramowany na więcej.Winna jest biologia a że skutki spoleczne tej sytuacji są rózne to inna sprawa.Z naturą jeszcze nikt nie wygral.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 19:33]
    ten facet to dupek niech zdecyduje z kim chce byc
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [18.12.11, 18:31]
    Ja też miałam kiedyś romans z żonatym- poznaliśmy się, on nie powiedział mi o sobie całej prawdy, myślałam, że jest w separacji (nic nie świadczyło o tym, że to kłamstwo- spotkania codziennie, czy w dzień, czy wieczorem, jeśli nie, to większość nocy na gg, nawet kiedyś zaprosił mnie do domu, ale nie skorzystałam), a młoda gówniara byłam, kompletnie nieświadoma (nie jest to tłumaczenie się) tego, co robię- nie miałam jeszcze 20 lat. Spotykaliśmy się, było bosko, trwało to krótko, ponieważ wyjechałam. Po jakimś czasie skontaktowała się ze mną jego żona, nie było żadnej separacji, to było bardzo młode małżeństwo z kilkutygodniowym stażem ( w momencie kiedy się poznaliśmy). Powiedziałam jej o wszystkim, stwierdziła, że on już nie będzie miał żony itd. Po kilku latach od tamtego wydarzenia skontaktował się ze mną- co słychać, jak Ci się żyję (on nadal żonaty z tamtą kobietą, i już z dzieckiem). Byliśmy oddaleni od siebie masą kilometrów, więc pozostawał kontakt przez gg, maila, skype, na początku rozmowy były niezobowiązujące, lekkie, takie zwyczajne, ale powoli przeradzało się wszystko w uczucie - już wtedy świadoma jego sytuacji spotkałam się z nim- raz, drugi, trzeci... i poszło, po 2 miesiącach (i kilku zaledwie spotkaniach- odległość) zdecydował się na rozwód (ja w międzyczasie, jeszcze przed spotkaniem, rozstałam się z moim narzeczonym- wiedziałam już, że ten związek nie ma sensu), stałam obok niego przez ten cały czas, widziałam jak jest ciężko, jak w miarę swoich sił próbuje wszystko poukładać tak, aby było dobrze- ale czy może po czymś taki być dobrze? jego żona dowiedziała się, że się spotykamy, dzwoniła do mnie wiele razy, nigdy nie odebrałam telefonu. Teraz jesteśmy razem, ona też ułożyła sobie z kimś życie, ale będąc już trochę starsza, mam wyrzuty sumienia. Wyobrażam sobie co ona czuła, co mogła czuć, jak jej się świat na głowę zawalił i ściska mnie w środku. Nie wiem co zrobiłabym, gdyby mnie to spotkało, chyba bym zwariowała- strasznie boję się zdrady. Ostatnio rozmawiałam z koleżanką, która jest po rozwodzie, mąż ją zdradzał- jak się o tym dowiedziała, to zadzwoniła do tamtej kobiety i poprosiła ją, aby odsunęła się, bo ona chce ratować małżeństwo, tamta powiedziała jej, żeby spadała, że ona i tak odbierze jej męża. Zastanawiam się co byłoby, gdybym odebrała któryś z telefonów, co bym usłyszała? Czy tylko pretensje? Czy to było poszukiwanie prawdy? Czy być może taka prośba? Ja powiedziałam mu w trakcie, że mogę się odsunąć, że mogę dać mu czas, on wtedy stwierdził że coś bredzę, żebym nie mówiła tego nigdy więcej. Ale gdyby ona mnie o to poprosiła? Może wszystko potoczyłoby się inaczej. Naprawdę dziewczyny zastanówcie się, zanim wejdziecie w takie związki, włączcie empatię. Rzadko zdarza się taka sytuacja jak moja- zwykle to facet się bawi waszym kosztem, a nawet jak się zakocha, to i tak ciężko odejść mu od rodziny i zwykle tego nie robi, a Wy tracicie Wasz najlepszy czas. A wyrzuty sumienia przychodzą jak już same macie mężów i swoje dzieci- wyobrażając sobie jak byłoby stanąć po tej drugiej stronie.
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [18.12.11, 17:56]
    MMMM
    gość
    dziewczynko obudz sie romans z zonatym to nie jest zabawa, niszczysz komus zycie,czy zdajesz sobie z tego sprawe?????
    Jestem facetem , który miał podobny problem. Tylko że to ja jestem żonaty w tym związku. Ona jest wdową ! Sam romans był cudowny,namiętny i szalony ale skończył !Niestety dla mnie boleśnie bo się zakochałem!!!!! Myślę jednakże to nie są zdrowe związki i dziewczyno zakończ ten związek !!!!!
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane