Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
CORNY
CORNY offline [28.01.09, 16:38]
odpowiedzi: 231
Zgłoś

Czy kobieta puszysta może być seksowna?

jak w temacie

Pokaż odpowiedzi użytkownika (1) »


Najlepsza odpowiedź
  • Kasiek65
    (21 - 3)
    88%
    Kasiek65 [28.01.09, 16:40]
    mówiąc szczerze sama jestem puszysta i jakos seksowna sie nie czuje, ale myślę, że to również zalezy od tego w jakim towarzystwie dana osoba przebywa! Można zadawać się z normalnymi ludźmi, byc puszystą i w pełni dowartościowanÄ…. A jak kobieta nie ma kompleksów to i od razy pewniej sie czuje i napewno seskapil z niej wypłynie :)

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    gość [29.01.09, 10:40]
    Przykro mi, ale kobiety z nadwaga w dzisiejszych czasach mogą być sexi co najwyzej dla kilku jednostek a nie dla wszystkich- sama mam to wiem- jedno wyklucza drugie-możesz być miła, sympatyczna, wesoła, i spoko, ale nie sexi
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    MotoFFanka [29.01.09, 11:45]
    Osobiście myślę, ze wszystko zależy od tego jakie "towarzystwo" mieliśmy. Ja np. miałam "szczęście" trafić na takie, którego najlepsza zabawą było pastwienie się na "gorszych" jak to mówili. Ok nie byłam szczupła(choć jako dziecko wręcz przeciwnie niestety sesje z babcia stojąca z pasem i pilnującą żebym jadła były...hmmm "pomocne". Pytanie dla kogo?). Jak już byłam na tyle silna, żeby mieć czelność powiedzieć, że tylko ja mogę decydować o sobie...było za późno. Schudłam 50 kilo, w mniej niż pół roku. No i co? Pojawiły się dwie "koleżanki" związane z odchudzaniem. Większość wie pewnie o co chodzi. A ja nawet z 20 kg. nadwagą miałam wokół siebie przystojnych facetów, ale z żadnym być nie chciałam bo jak on będzie ze mą wyglądał, z takim potworem...myślenie nie zmieniło się nawet teraz. Mam naprawdę fajnego chłopaka, ja wyglądam podobno świetnie. Zresztą zauważam, że faceci czy kobiety się za mną oglądają(wiadomo kozaczki, spódniczka, fajna bluzka bo czasem trzeba wyglądać jak człowiek), ale ja ciągle mam zakodowane "jestem brzydka a oni gapią się bo wyglądam okropnie" więc głowa w dół, i idę tam gdzie nie ma ludzi...Absolutnie nie czuję się sexy mimo, iż mam prawidłową wagę, podobno nieźle się ubieram. Jestem szarą zwykłą myszą, w przeciwieństwie do moich koleżanek, które są dość "puszyste" a jak idą to każdy patrzy na nie z zachwytem. Bo są pewne siebie, dobrze ubrane, umalowane, zadbane...piękne. Byłam po obu stronach "barykady" nauczyło mnie to tylko, że ludzie są obłudni, a my stajemy się "kimś" jak pokażemy innym, że jesteśmy lepszymi od nich bez względu na wygląd, wiedzę, umiejętności. Bycie sexy jak dla mnie to sposób patrzenia na siebie, tak by inni widzieli to samo. A sam wygląd często nic nie daje jak w parze z nim nie idzie nasze pozytywne myślenie o sobie.
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gość [29.01.09, 17:59]
    oczywiście że tak jedynie musi świetnie czuć siÄ™ we własnej skórze!kochać siebie taka jaka jest i nie co mówią inni czyli PEWNOŚĆ SIEBIE to jest to co TYGRYSY LUBIĄ NAJBARDZIEJ:)
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.01.09, 10:57]
    oczywiscie ze puszyste są pełne sexu, jest w co klepnąć i gdzie pożądnie załadowac
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.01.09, 12:13]
    gość
    Jestem puszysta. I z praktyki wiem, że może, oj może. Tak jak chuda może i niska i wysoka........Gusta są różne. A o gustach się nie dyskutuje. To mądrzy ludzie powiedzieli już dawno. Tak jak to, że każda potwora znajdzie swojego amatora. Więc po co dyskutować na tematy, które już dawno zostały omówione a wnioski wyciągnięte. ;-)

    ...to właśnie o gustach się zawsze dyskutuje..
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Kayla [29.01.09, 13:00]
    co wy tu pier...icie??!! Mam lekka nadwage ale co tam, i tak sie faceci ogladaja, idzie sie na disko, to bluzeczka z dekoltem, pokazac co mam, albo ewentualnie spodniczka, pokazac zgrabne nozki, co z tego ze mam brzuszek skoro nikt tego praktycznie nie widzi?? moj chlopak kocha moj brzuch, zawsze go caluje i glaszcze. i powiedzial ze pod zadnym pozorem nie wolno mi schudnac.
    Kazdy moze byc seksowny..
    muah,
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [29.01.09, 13:20]
    gość
    gardze grubymi mam 26 lat nigdy bym nie spojrzal na tlusta

    A inni moga gardzic chudymi? To Twój probem:/
    Każda kobieta może byc sexy:P Ja mam trochę więcej ciała a faceci ostatnio nie daja mi spokoju :P wszystkie koleżanki mi zazdroszą bo przyciągam samych przystojnych i wyrozumiałych facetów.
    Kocham Sport i uwielbiam spędzac czas aktywnie ale moich krągłosci i tak się nie pozbęde. To kwestia pewnosci siebie;p
    Dobry makijaż i strój potrafią zawróci w głowie nie jednemu.
    Sama wiem to ze swojego przykładu...
    byłam szarą myszką z kompleksami ale kiedyś pewien facet z którym wtedy byłam powiedział mi, że jestem piękna:p
    A ja w to uwierzyłam...
    Zapisałam sie na siłownie i zajęcia tańca brzucha... Teraz mam ładne krągłe ciało a faceci prawią mi komplementy:P Jestem szczęśliwa i pewniejsza siebie.
    Dee
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Olik [29.01.09, 19:26]
    Ja sie przyznam że sama jestem puszysta ;)
    Ale ludzie mnie lubią i szanują !
    Przyznam też że sama mam kilku adoratorów :)
    Więc mówię teraz do wszystkich puszystych dziewczyn :

    Nie wstydźcie się siebie i swojej Figury bo jeśli dobierzecie jakieś ciuchy To naprawdę możecie być dużo seksowniejsze od tych chudych lasek !
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [30.01.09, 00:41]
    ale różnica między puszystą a grubą jest duża ;/ więc nie szufladkujcie wszystkich ludzi.
    ja mam 6 kg nadwagi, niby nie aż tak dużo ale czuję się źle. Może przez to że prawie wszyscy moi znajomi to chodzace szkielety (serio, nie zwykłe szczupłe dziewczyny ale szkielety). Niby nie jest źle bo nie widze żadnych pogardliwych spojrzeń od płci brzydkiej, ani jakiś głupich komentarzy, nawet czasem miłe ;-) ale nie czuję się idealnie w swoim ciele. Może pomaga mi to że uwielbiam gorsety, a one tuszują i uwypuklają to co mają :D Teraz dążę do schudnięcia, mam nadzieję ze mi wyjdzie. Tylko boję się że schudnę, a razem z tym mi biust zmaleje czego nie chcę.
    Ale ogólnie uważam że najbardziej liczy się miły wyraz twarzy i UŚMIECH!!!
    Nie moge patrzeć jak idzie taka laska (szczupła, chuda, puszyściejsza czy gruba) , patrzy spod byka i mierzy wszystkich. Aż strach się na taką patrzeć normalnie.
    Kiedyś mi pewna osoba, starszego pokolenia że ludzielgną do uśmiechniętych ludzi. I przyznam że to rpawda :)
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [31.01.09, 11:33]
    Tak .! Czytam te wasze wypowiedzi . I na nie które śmiać mi się chce. He . Jeśli Osoba mówi ,ze nadwaga to blee Fu .. obrzydliwość . To znaczy ,ze sama ma niezle kompleksy i musi jeszcze dopiekać innym . he .! Bez sensu .
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
CORNY - inne pytania
Sponsorowane