Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gość [28.01.10, 18:52]
Tagi: zdrada
odpowiedzi: 62
Zgłoś

Dlaczego każdy facet stara sie usprawiedliwić zdradę innego mężczyzny ?!

Zauważyłam ostatnio że istnieje takie coś jak "męska solidarność" jeżeli chodzi o sprawy związane ze zdradą. Prawie każdy mężczyzna gotów jest usprawiedliwić zdradę swojego znajomego, kolegi, sąsiada lub innego całkowicie obcego faceta. Dla nich to nic złego- niektórzy wprost mówią że zdrada to czasami zmiana na lepsze i tak właściwie nie ma w tym nic złego. Mężczyźni bardzo szybko wynajdują jakieś usprawiedliwianie dla tego czynu- dla nich koleś który zdradził nie jest niczemu winny bo widocznie miał jakieś swoje powody by znaleźć sobie kochankę itp.
Nie wiem- mężczyźni są bardziej wyluzowani, tolerancyjni ?! Skąd u nich biorą sie takie poglądy !? A może i w tym przypadku nadal pokutuje przeświadczenie że facet może więcej i powinno się mu na to pozwalać ?!


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (176 - 14)
    93%
    gość [29.01.10, 09:27]
    A dziwicie się, że faceci siebie nawzajem usprawiedliwiają, skoro same kobiety wymyślają zdradzającym mężusiom sto tysięcy wymówek? Nie tak dawno na podobnym (czy nawet na tym samym) portalu był temat założony przez samotną dziewczynę, która zakochała się i wdała w romans z żonatym szefem. Horda bab rzuciła się na nią, że puszczalska, że suka, że "ukradła" żonie męża, ojca dzieciom, srala lala. Na pół tysiąca odpowiedzi na palcach można policzyć kobiety, które gdzieś tam się nieśmiało zająknęły, że w sumie to ten szef nie bardzo był w porządku, bo to on żonę zdradzał. Reszta jechała po dziewczynie jak po łysej kobyle, nie biorąc do głowy najwyraźniej, że faceta nikt nie zgwałcił, tylko sam był chętny na skok w bok i to on miał żonę - nie ona.

    I co teraz taki facet sobie myśli?
    Fajno, pociupciasz młodą dupkę, a jak się żonka dowie to i tak SAMA całą winę zwali na kochankę co "puściła sie i ukradła", a nie na męża, który nie umiał ptaszka w gaciach utrzymać.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    gość [30.01.10, 13:07]
    gość
    Zdradził mnie mąż. Oczywiście koledzy go kryli. Postanowiłam mimo swojej woli zrobic mu to samo. Oczywiście tak aby się dowiedział. Płakał , ale nic nie powiedział , ze mi nie wybaczy czy mnie nie nawidzi. Rozumiał i poczuł to co ja , gdy sie dowiedziałam o zdradzie.
    OKO ZA OKO......


    Popieram
  • gość
    (3 - 2)
    60%
    gość [29.01.10, 21:04]
    faceci to h...je oni nie myślą głowami
    niema wyjątku
  • gość
    (2 - 1)
    67%
    gość [30.01.10, 10:24]
    gość


    W pełni popieram!
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [30.01.10, 15:32]
    Faceci usprawiedliwiają innych, gdy sami zdradzają...mówią, że "widocznie coś nie tak z żoną się nie układa", a" tamta była łatwa " i "za dużo wypiłem", znam te wasze męskie wymówki... ale mojej zdrady mąż się nie domyśli ha ha ha ha!!!! Nigdy!!
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [30.01.10, 20:38]
    Wszelka zdrada to kurestwo i nie ma na nią usprawiedliwienia, którego szukają zdradzający mężczyźni czy kobiety na równi. A to że się ktoś usprawiedliwia, czy jest przez kogoś usprawiedliwiany wynika z tego, że wszyscy myślimy, że przecież wolno zdradzać, bo taka moda.... moralności nie ma....... szacunku dla siebie samego i drugiego partnera tez nie.... itp itd. A tu trzeba zwyczajnie pomyśleć o konsekwencjach zdrady. No i więcej jakiejś zwykłej przyzwoitości też nie zaszkodzi, a mniej rozwiązłości w zamian. Bo dla zdrady nie ma usprawiedliwienia. I żeby nie było wątpliwości pisze to facet lat 26
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [30.01.10, 13:08]
    par
    Zaczelo sie od Ewy w raju, wszystkie baby to....... wiecie jakie sa.
    Nie moge sluchac jak baby mowia, ze to wina faceta bo on mysli, a one to co bezmozgi? wynikaloby z tego, ze tak. Skoro jedna z druga wie, ze facet ma zone i dzieci to po co sie pcha? niby takie uczuciowe, hahahaha, szkoda gadac.


    Idź lepiej zapładniać.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [30.01.10, 14:13]
    Przecież to sie ne zmydli , rano wróci do domu i będzie kochajacym męzem i ojcem, ważne żeby się nie wydało, żeby nie było przykro żonie
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.01.10, 14:34]
    nie wiem czy cię dobrze zrozumiałam, ale czasami jest tak, że to co ty nazywasz słaścią jest niezależnością, szansą na życie prawie normalne, na realizację własnych planów, marzeń, uniezależnienie się psychiczne od kogoś kto nam rozwijać się nie pozwala. ja nie chciałam żyć według zgnuśniałych reguł mojego męża. Teraz jestem niezależna, buduję mój świat. nie zdradzam mojego męża fizycznie , ale emocjonalnie jestem związana z innym facetem i bardzo dobrze!!!!
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.01.10, 21:59]
    jhgj
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [31.01.10, 15:19]
    Jeśli ktoś usprawiedliwia zdradę - świadczy to tylko o nim samym.
    Brzydzę się tym i nie mam do takich osób szacunku.
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane