Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
Jola [11.09.09, 01:32]
odpowiedzi: 92
Zgłoś

Jak zachęcić męża do seksu???

Mam na imię Jola i mam 31 lat. Z moim Tomusiem jesteśmy małżeństwem od 4 lat ale ostatnio coś między nami się zepsuło... Tomek przestał się mną w ogóle interesować. Wraca z pracy zmęczony siada przed telewizorem i nawet na mnie nie spojrzy... Próbowałam różnych rzeczy : omamizowałam się przy nim, dosypywałam mu do herbaty wyciągu z roku nosorożca (podobno to dobry afrodyzjak), próbowałam zachęcić koleżankę żeby spróbowała z nami trójkątu bo wiem że to marzenie każdego mężczyzny ale ona powiedziała że jestem nienormalna i się na mnie obraziła... raz nawet przebrałam się za batmana (to jego ulubiony superbohater i myślałam że go to podnieci ale on tylko dziwnie na mnie popatrzył i gdzieś się ulotnił zmieszany). Macie jakieś pomysły bo jak widzicie ja już próbowałam wszystkiego...

PS. Ostatnio przytyłam 30 kilo czy to może być powodem braku zainteresowania?


Najlepsza odpowiedź

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [25.07.11, 11:22]
    Próbowałam na niego nic nie działa 13 lat myśle że ma kogoś na boku co mam robić mamy syna 12 -to letniego ja chciałam mieć dziecko on powiedział stanowczo nie i co Pozdrawiam
  • gość
    (5 - 0)
    100%
    gość [26.07.11, 01:34]
    Powiem szczerze, że rzadko, który facet po odchowaniu dziecka (12 lat) zgodziłby się znowu na pieluchy ;) Niestety tacy są faceci,on już w tej chwili myśli o wolności (tej niestety męskiej) a nie o nowym dziecku. I to wcale nie oznacza, że ma kogoś na boku.Myślę, że raczej Pani też jest zmęczona tym małżeństwem...przeważnie pisząc i mówiąc " wszystko" - już nic się nie robi....bo po prostu w pewnym momencie się odechciewa starać i najzwyczajniej w świecie mamy tendencję do tzw ględzenia hehe...znam to uczucie....wtedy trzeba się zastanowić," czego tak naprawdę nam potrzeba- czego ja chcę"...bo nowe dziecko niczego nie ułatwi a może Pani jeszcze bardziej skomplikować życie. Mój mąż w pewnym okresie naszego małżeństwa (10 lat) zaczął mnie unikać ;) Wracanie do domu w nocy (bo tyle pracy), w weekendy -jestem zmęczony idę spać, daj mi pooglądać przynajmniej raz telewizję przecież cały tydzień pracuje....itd W końcu nie wytrzymałam i zapytałam wprost ZDRADZASZ MNIE?. Na co usłyszałam..."nie ale chyba zacznę bo ty masz do mnie o wszystko pretensje i wiecznie zrzędzisz...poza tym wszystko robię wg ciebie nie tak!!!!!" Dostałam tzw zimnym wiadrem na głowę i naprawdę doszło do mnie, że nasze rozmowy opierają się na tym, że wiecznie coś mi nie pasowało (a to położył koszule na fotelu - warczałam, usiadł - warczałam, stał, leżał, był z nami _ciągle warczałam i ciągle mnie wkurzał) Takie moje małe doświadczenie...czasami trzeba się zastanowić po czyjej stronie leży wina....przeważnie po takim okresie małżeństwa następuje irytacja jego osobą....a to nie idzie w parze z udanym pożyciem ;) Może u Pani sytuacja jest podobna a bardzo często my kobiety tego nie zauważamy, myślimy - przecież to ja się ciągle staram - a okazuje się, że wręcz przeciwnie - to ja ciągle narzekam i robię wszystko na przekór temu co chciałabym osiągnąć ;) Pozdrawiam
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    grubasek [17.08.11, 14:00]
    u dawno tu nie zaglądałam,u mnie z sexem nadal lipa w ciągu 3 miesiecy dwa kiepski numerki,chyba na zasadzie,żeby mi przykro nie było.O ile jeszcze kiedys chociaz sie starał teraz już nawet nie udaje,że jest mu dobrze,ok rozumiem,zmęczony,dużo pracuje ale zawsze tak było i dawał rade,teraz nie moge go dotknąć nawet,zreszta w końcu dałam sobie spokój,przeciez nie samym sexem człowiek żyje.ale jak dlugo dam rade wmawiac sobie,że wszystko jest ok?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    zancia [14.09.11, 20:03]
    heheehe dobre ja mam taka samą sytuacje to ja zawsze musze zacząc sie kleic do niego bo on twierdzi ze jest zmęczony wydaje mi sie ze juz go nie pociagam gdy wychodze na ulice samochody trombią za mna jestesmy 3 miesiace po slubie a tu tak sie zaczyna hmmmm...no nie wiem
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    gość [30.09.11, 12:35]
    hej. jestem 3 lata po ślubie mąź górnik wiecznie zmęczony..ja płonę w środku . chyba posune się do zdrady..potrzebuję sexu! a jak on nie to jego sprawa
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [12.10.11, 10:46]
    Jak poczytałam Wasze posty to aż się popłakałam:(
    mam taki sam problem... szkoda tylko że nie po kilku czy kilkunastu latach ślubu, tylko po miesiącu... :( przed ślubem wydawało się, że będziemy kochać się po kilka razy dziennie. Na kilka miesięcy trochę żeśmy przystopowali, żeby po ślubie nam to smakowało. I zanosiło się na to, że tak będzie... ale niestety- stało się inaczej. Od ślubu tylko raz kochaliśmy się tak, że było mi na prawdę dobrze. Było wiele rozmów na ten temat, nie raz mówiłam mu o moich problemach. On przyznał mi rację, że nie jest tak, jak być powinno i że nie o tym marzyliśmy. I już się wydawało, że wszystko się zmieni... Mąż stwierdził, że musimy się oboje bardzo postarać, aby było lepiej... Tylko że jak na razie, to tylko ja się staram. Już mam dośc, bo jeżeli nawet seksowna bielizna na niego nie działa, to sory, ale coś nie tak... Najgorsze jest to, że wiem, że jestem na prawdę atrakcyjna. Z niejednego mężczyzny zrezygnowałam, żeby być z moim obecnym mężem... on zawsze cenił sobie bardzo zadbane kobiety, więc wyjątkowo się dla niego starałam. Kiedyś podniecało go to, że stroiłam się przed każdym wyjściem z nim... Teraz się wszystko zmieniło, dlatego chyba przestanę się dla niego szykować... a zrobię to dla innych... może podziała... boję się tylko, że między nami nie ma już milości i nawet to nie podziała... a nie wyobrażam sobie rozstania z nim, ale ileż można cierpieć z powodu mężczyzny...
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [02.11.11, 10:10]
    hej, my nie jestesmy po slubie ale mieszkamy razem i mamy piekna 8 miesieczna coreczke. Problem zaczol sie od nie dawna. Nawet po ciąży gdy doszłam do siebie sexu miałam pod dostatkiem. Teraz musze prosic sie o sex a gdy juz to zrobimy jest fatalnie no i on o tym wie. Może myslac ze ja i tak nie bede zadowolona nie chce tego robic, moze jest mu wstyd. Co mam zrobić. pomóżcie prosze..
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [01.12.11, 16:47]
    witam drogie panie nie tylko wy macie problem jedne z waga drugie zupełnie z czymś innym ,natomiast problem tkwi w tym ze same w siebie nie wierzymy i zaniedbałyśmy się same na własne życzenie przestałyśmy same o siebie dbać , najczęściej po ciąży .Jedne przytyły jakieś 15 czy 30 kilo nasi mężowie doskonale wiedza z czym się borykamy na co dzień i widzieli jak brzuszki nam rosły ,teraz mamy dzieci same musimy dawać sobie rade z wychowaniem czy pielęgnacja dziecka ,a zabawy nas wyczerpują nie tylko nasi mężowie wracają z pracy zmęczeni nam po całym dniu spędzonym w 4 ścianach nic się zupełnie nie chce bo po co przecież jestem mama ,zupełnie o siebie nie dbamy weźcie się ogarnijcie pomalujcie się ubierzcie ładnie tak jak było nie było dzieci i ślubu wtedy przekujecie uwagę swych mężów .

    pozdrawiam
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [01.12.11, 16:54]
    hej jestem po ślubie rok i osiem miesięcy mamy 2 letnią córcie seks u nas stal się zatkościa gdzie tego nie ukrywam bardzo brakuje tej bliskości i namientnosci jeśli zdarzy się 2 razy w ciągu miesiąca to sukces , wyglądam po ciąży tak samo jak przed ciąża zero rostepów wiszącej skory nie jedna koleżanka mi zazdrości ale w czym problem to nie mam pojęcia ja pragnę seksu co mam robić ?


    p.s pomocy Ania
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [10.12.11, 23:26]
    Skorzystałam chyba już ze wszystkich metod wabienia mojego męża
    i efekt; to totalna klapa.
    Doszłam do wniosku, że jest totalnym egoistą, pracoholikiem i chyba impotentem. Gdy chciałam z nim porozmawiać na temat naszego problemu, rozmowa szybko się kończyła bo on go nie dostrzega.
    Rozwiązanie problemow: ROZWÓD
    Nie chcę do końca życia gotować, prać i sprzątać EGOIŚCIE
    dobrze, że jestem na tyle mądra, że doszłam do tego wniosku mając 30 lat (a nie 50) będąc atrakcyjną, niezależną i bezdzietną.
    Mam jeszcze czas by znaleźć ideał faceta dla mnie.
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane