Filozofia

Dlaczego nazywamy morskie potwory, potworami? To po prostu duże ryby. Może one też mają imiona, rodziny, plany na przyszłość i marzenia. Czy ryby mają kolana? Nie mogą ich mieć, bo nie mają nóg... czemu w pytaniu, odpowiadam na swoje pytanie? Czy biorąc pod uwagę, że e=mc2, a na Argentynie pada śnieg, można nagiąć kontinuum czasowe? Jak działa anty materia? Czy jeśli spotkam "anty siebie" to zniknę? A może my jesteśmy antymaterią? Co sie stało z Atlantydą?!

Pokaż odpowiedzi użytkownika (3) »


Najlepsza odpowiedź

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [24.04.18, 09:33]
    Czym się tak spizgałaś? :D
  • SpizganaSowa
    (1 - 0)
    100%
    najlepsza SpizganaSowa [24.04.18, 10:24]
    Życiem! :)
    Życiem! :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [24.04.18, 12:19]
    SpizganaSowa
    Życiem! :)
    ...chyba Cię lubię :D
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    LSD [24.04.18, 14:02]
    Cóż, Twój temat nie ma zbyt wiele wspólnego z filozofią. Nie nazywamy znanych nam morskich stworzeń " potworami" jako iż słowo to odnosi sie do istot nam nieznaönych , które wywołują u nas strach i jest to słowo używane kolokwialnie poza środowiskiem naukowym. Większość istot nie posiada imion (no chyba że sami je im nadamy), a rozpoznają sie one między sobą za pomocą innych zmysłów takich jak np. zapach lub pole elektromagnetyczne. Wiemy również, iż nie posoadają one zdolności do abstrakcyjnego myślenia, oraz zlożonej samoświadomości, co prowadzi do braku "marzeń" oraz "planów". Ryby nie losiadają stawów kolanowych lub na dobrą sprawę jakichkolwiek innych.Ponieważ posiadasz zapędy narcystyczne i Twoje pytanie noe jest pytanie, a próbą zwrócenia na siebie uwagi. E=mc^2 (które tak zapisujemy poprawnie ) oznacza jedynie iż energia (E) jest równa masie (m) i stałej prędkości światła (c) do kwadratu i jest to jedynie interpretacja wyniku pracy Einsteina na temat względności. Na Argentynie nie pada śnieg, śniego pada W Argentynie i to jedynie w niektórych jej częściach. Kontinuum czasowe to stare oraz błedne określenie stałości oraz niezmienności czasoprzestrzeni która jak dziś wiemy nie jest ani stała ani niezmienna. Jako iż sama grawitacja najmniejszego obiektu posiadającego masę, jest w stanie ją zakrzywić. Antymatetia działa na dokładnie odwróconej zasadzie działania materii, czyli posiada ona negatywną masę i jest odpychana przez grawitację . W momencie spotkania sie antymaterii z materią następuje wspólne wykluczenie sie obu sił i informacja o ich istnieniu zostaje stracona, co oczywiście jest sprzeczne z fundamentalnymi zasadamii fizyki. Teoretycznie dla antymatetii my jesteśmy antymaterią. Powodzenia.
  • SpizganaSowa
    (0 - 0)
    0%
    SpizganaSowa [24.04.18, 18:10]
    LSD
    Cóż, Twój temat nie ma zbyt wiele wspólnego z filozofią. Nie nazywamy znanych nam morskich stworzeń " potworami" jako iż słowo to odnosi sie do istot nam nieznaönych , które wywołują u nas strach i jest to słowo używane kolokwialnie poza środowiskiem naukowym. Większość istot nie posiada imion (no chyba że sami je im nadamy), a rozpoznają sie one między sobą za pomocą innych zmysłów takich jak np. zapach lub pole elektromagnetyczne. Wiemy również, iż nie posoadają one zdolności do abstrakcyjnego myślenia, oraz zlożonej samoświadomości, co prowadzi do braku "marzeń" oraz "planów". Ryby nie losiadają stawów kolanowych lub na dobrą sprawę jakichkolwiek innych.Ponieważ posiadasz zapędy narcystyczne i Twoje pytanie noe jest pytanie, a próbą zwrócenia na siebie uwagi. E=mc^2 (które tak zapisujemy poprawnie ) oznacza jedynie iż energia (E) jest równa masie (m) i stałej prędkości światła (c) do kwadratu i jest to jedynie interpretacja wyniku pracy Einsteina na temat względności. Na Argentynie nie pada śnieg, śniego pada W Argentynie i to jedynie w niektórych jej częściach. Kontinuum czasowe to stare oraz błedne określenie stałości oraz niezmienności czasoprzestrzeni która jak dziś wiemy nie jest ani stała ani niezmienna. Jako iż sama grawitacja najmniejszego obiektu posiadającego masę, jest w stanie ją zakrzywić. Antymatetia działa na dokładnie odwróconej zasadzie działania materii, czyli posiada ona negatywną masę i jest odpychana przez grawitację . W momencie spotkania sie antymaterii z materią następuje wspólne wykluczenie sie obu sił i informacja o ich istnieniu zostaje stracona, co oczywiście jest sprzeczne z fundamentalnymi zasadamii fizyki. Teoretycznie dla antymatetii my jesteśmy antymaterią. Powodzenia.


    Musisz mieć bardzo nudne życie, skoro tak bierzesz wszystko na poważnie.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    LSD [24.04.18, 19:48]
    SpizganaSowa
    Musisz mieć bardzo nudne życie, skoro tak bierzesz wszystko na poważnie.

    Nie brałbym tego tematu na poważnie, gdyby to co powiedziałeś było w jakimkolwiek stopniu zabawne, lub chociaż sugerowałoby, iż żartujesz.
  • SpizganaSowa
    (0 - 0)
    0%
    SpizganaSowa [27.04.18, 11:12]
    LSD
    SpizganaSowa
    Musisz mieć bardzo nudne życie, skoro tak bierzesz wszystko na poważnie.
    Nie brałbym tego tematu na poważnie, gdyby to co powiedziałeś było w jakimkolwiek stopniu zabawne, lub chociaż sugerowałoby, iż żartujesz.

    Pewnie, bo trudno się domyślić że żartuję, gdy piszę o takich pierdołach. Ponadto każdego bawi co innego ;)
->
Opcje pytania
SpizganaSowa - inne pytania
Sponsorowane