gość
gość [10.01.18, 19:36]
odpowiedzi: 3

W Polsce frekwencja wyborcza ostatnio wynosiła 50,92 %, a w Australii 95% , w Niemczech 86%. Czy u nas jest za dużo analfabetów, niewykształconych, tchórzy, ludzi którzy nie potrafią wybierać?

jakie mają kryteria wyborcze ci ludzie?


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    gość [10.01.18, 19:42]
    Na wybory chodzę, ale nie wiem, po co, bo nikt nie zasługuje na mój głos. Z nikim się nie zgadzam, nikt mnie nie przekonuje i tylko tracę czas. Normalni ludzie nie pchają się do władzy. Pchają się ci źli, skorumpowani, zepsuci, to po co mam na nich głosować? Jak mam wybierać między złym a złym, to wolę nie wybierać wcale.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza gość [10.01.18, 19:42]
    Na wybory chodzę, ale nie wiem, po co, bo nikt nie zasługuje na mój głos. Z nikim się nie zgadzam, nikt mnie nie przekonuje i tylko tracę czas. Normalni ludzie nie pchają się do władzy. Pchają się ci źli, skorumpowani, zepsuci, to po co mam na nich głosować? Jak mam wybierać między złym a złym, to wolę nie wybierać wcale.
    Na wybory chodzę, ale nie wiem, po co, bo nikt nie zasługuje na mój głos. Z nikim się nie zgadzam, nikt mnie nie przekonuje i tylko tracę czas. Normalni ludzie nie pchają się do władzy. Pchają się ci źli, skorumpowani, zepsuci, to po co mam na nich głosować? Jak mam wybierać między złym a złym, to wolę nie wybierać wcale.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [10.01.18, 20:10]
    nie, po prostu w PL nie ma na kogo głosować.
  • Olek541
    (0 - 0)
    0%
    Olek541 [10.01.18, 21:19]
    Po prostu wszyscy to idioci i nie ma na kogo glosowac.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane