Taka sytauacja

Stalam juz tam ze sznurkiem. Nastepnie go przywiazalam... no I zalozylam w sznurek moja glowe. Na dole byl kawalek drewna, gdzie ja na nim stalam. Plakalam strasznie w tym momencie. Bardzo... no I... odepchnelam ten kawalek drewna. Galaz sie ulamala po tym jak szamotalam sie na prawo I na lewo. Przykre chwile. Po powrocie do domu nic nikomu nie mowilam. Nikt nic nie wiedzial... a tak w ogole to wszystko w porzadku. Po tej sytuacji... moglabym juz tutaj nie pisac.

Pokaż odpowiedzi użytkownika (4) »



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • Ilonaoj
    (0 - 0)
    0%
    Ilonaoj [20.11.17, 20:27]
    Druga sytuacja. Bardzo leciala mi krew. Ale nie podcinalam zyly. To przez Ciecie moich rąk do dzisiaj mam slady...
    Trzecia sytuacja: duzo tabletek nassenych. Nie po dziala lo.
    Jestem zdolna to zrobic.
  • Ilonaoj
    (0 - 0)
    0%
    Ilonaoj [20.11.17, 20:27]
    Ale mam rodzine. I dziecko. Wiec nie moge juz tego zrobic. Zyje dla mojego dziecka.
  • Ilonaoj
    (0 - 0)
    0%
    Ilonaoj [20.11.17, 20:30]
    Pochwale sie tutaj. Dziewczyna.:)
  • Ilonaoj
    (0 - 0)
    0%
    Ilonaoj [20.11.17, 20:36]
    Jest wspaniala:) mama, czyli ja, ja ladnie wychowa I wpoi dobre wartosci. Tyle. Znikam z tego fora. Piszcie co chcecie. Ja zajmuje sie teraz moim slodziakiem.
  • xPatelniax
    (1 - 1)
    50%
    xPatelniax [20.11.17, 21:16]
    Wiesz co pomaga? Myśl o tym że jesteś tak beznadziejna że, aż nie możesz się zabić :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [20.11.17, 21:33]
    To skocz z jakiegoś bloku najlepiej 10 - piętrowego i po problemie.
->
Opcje pytania
Ilonaoj - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane