Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
Hania [20.11.17, 13:21]
Tagi: czy | odpuscic | powinnam
odpowiedzi: 20
Zgłoś

Czy powinnam odpuscic

Mam w pracy pewnego chlopaka od roku ekstremalnie sie mnie wstydzi...wiem ze mu sie bardzo podobam i on mi tez...ja tez sie go wstydze bo nikt wczesniej nie dzialal na mnie tak bardzo jak on a nie mam tez jakiegos super doswiadczenia z facetami. Probowalam do niego zagadywac to byl spiety i szybko uciekal i kiedys nawet myslalam ze mnie nie lubi...on potrafi sie trzasc i ma proboem zdanie zlozyc w stosunku do mnie mimo ze do innych mowi inteligentnie i duzo nie raz slyszalam i widzialam. On czasem szukal jakiegos kontaktu ze mna ale wychodzilo to niezadobrze bo sie stresowal i bardziej to na mnie spadalo szukac tematu i cos mowic i ciagnac rozmowe i mnie to dodatkowo stresowalo. On mnie tez oniesmiela ale jakos sobie z tym radze a z nim jest gorzej....czy powinnam odpuscic? Olac? Patrzec na niego w pracy i udawac ze mnie nie rusza? Co mam robic? Probowalam juz o nim nie myslec i nie udaje mi sie...zawsze wracam myslami do niego.


Najlepsza odpowiedź
  • PKP
    (1 - 0)
    100%
    PKP [22.11.17, 13:04]
    zrób mu loda na ośmielenie a dalej to już się samo potoczy

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 2)
    33%
    Piotrr [20.11.17, 13:22]
    złap go za pytona i spuść mu ciśnienie to będzie normalny
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Hania [20.11.17, 13:28]
    Piotrr
    złap go za pytona i spuść mu ciśnienie to będzie normalny

    Ale powaznie co zrobic? Starac sie jakos zagadywac czesto i byc przygotowana na to ze bedzie tak jakby olewal mnie ze stresu albo ta rozmowa bedzie dziwna i zestresowana....czy odpuscic? I jakos starac sie wyrzucic go z glowy...chociaz od roku mi sie to nie udalo wiec watpie ze nagle uda....
  • xPatelniax
    (1 - 1)
    50%
    xPatelniax [20.11.17, 13:30]
    Co zrobić? PODEJDŹ DO NIEGO I ZAPYTAJ CZY NIE PRZEJDZIECIE SIĘ k***a NA KAWĘ?! LUB ZAPROŚ DO SIEBIE... pracujesz, więc raczej jesteś dojrzalsza wiekiem - a robisz podchody jak dziecko.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [20.11.17, 13:32]
    hania ssie xD krew xD łysy komar atakuje xD
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Hania [20.11.17, 13:34]
    xPatelniax
    Co zrobić? PODEJDŹ DO NIEGO I ZAPYTAJ CZY NIE PRZEJDZIECIE SIĘ k***a NA KAWĘ?! LUB ZAPROŚ DO SIEBIE... pracujesz, więc raczej jesteś dojrzalsza wiekiem - a robisz podchody jak dziecko.

    Juz go zaprosilam w wiadomosci na fb zeby nie krepowal sie zabardzo to mi nieodpisal a potem po alkoholu w barze jak bylismy z ludzmi zagadal o to i sciemnial ze nie widzial...chociaz wiem ze widzial a potem probowal ze mna rozmawiac ale i tak sie wstydzil i malo mowil. Ostatnio jak zagadal to przez pol minuty patrzyl sie i nie mogl znalezc zdania odpowiedniego by mi odpowiedziec
  • gość
    (2 - 2)
    50%
    gość [20.11.17, 13:41]
    Hania
    xPatelniax
    Co zrobić? PODEJDŹ DO NIEGO I ZAPYTAJ CZY NIE PRZEJDZIECIE SIĘ k***a NA KAWĘ?! LUB ZAPROŚ DO SIEBIE... pracujesz, więc raczej jesteś dojrzalsza wiekiem - a robisz podchody jak dziecko.
    Juz go zaprosilam w wiadomosci na fb zeby nie krepowal sie zabardzo to mi nieodpisal a potem po alkoholu w barze jak bylismy z ludzmi zagadal o to i sciemnial ze nie widzial...chociaz wiem ze widzial a potem probowal ze mna rozmawiac ale i tak sie wstydzil i malo mowil. Ostatnio jak zagadal to przez pol minuty patrzyl sie i nie mogl znalezc zdania odpowiedniego by mi odpowiedziec


    Jak by mnie zaprosił gdziekolwiek przez FB to bym go olał.
    Jak już będziesz mieć chłopaka tego czy innego to kochaj się z nim przez FB
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Hania [20.11.17, 13:46]
    gość
    Hania
    xPatelniax
    Co zrobić? PODEJDŹ DO NIEGO I ZAPYTAJ CZY NIE PRZEJDZIECIE SIĘ k***a NA KAWĘ?! LUB ZAPROŚ DO SIEBIE... pracujesz, więc raczej jesteś dojrzalsza wiekiem - a robisz podchody jak dziecko.
    Juz go zaprosilam w wiadomosci na fb zeby nie krepowal sie zabardzo to mi nieodpisal a potem po alkoholu w barze jak bylismy z ludzmi zagadal o to i sciemnial ze nie widzial...chociaz wiem ze widzial a potem probowal ze mna rozmawiac ale i tak sie wstydzil i malo mowil. Ostatnio jak zagadal to przez pol minuty patrzyl sie i nie mogl znalezc zdania odpowiedniego by mi odpowiedziec
    Jak by mnie zaprosił gdziekolwiek przez FB to bym go olał. Jak już będziesz mieć chłopaka tego czy innego to kochaj się z nim przez FB

    Chcialam mu pomoc...wiedzac ze robi sie niesmialy przy mnie... zreszta juz kiedys dawno temu go zaprosilam i mowil ze sie z kims spotyka co tez bylo nie prawda potem sie dowiedzialam ale sie zestresowal poza tym wiedzial ze ma problem rozmawisc ze mna i dlatego nie chcial sie wowczas spotkac...minelo troche czasu i pomyslalam ze napisze....ze sprobuje inna droga do niego dojsc... on bardzo na mnie leci i ja na niego ale potem tez jakies glupoty gadam do niego jak zagaduje na sile i chce utrzymac rozmowe...
  • xPatelniax
    (1 - 1)
    50%
    xPatelniax [20.11.17, 13:48]
    Hania
    xPatelniax
    Co zrobić? PODEJDŹ DO NIEGO I ZAPYTAJ CZY NIE PRZEJDZIECIE SIĘ k***a NA KAWĘ?! LUB ZAPROŚ DO SIEBIE... pracujesz, więc raczej jesteś dojrzalsza wiekiem - a robisz podchody jak dziecko.
    Juz go zaprosilam w wiadomosci na fb zeby nie krepowal sie zabardzo to mi nieodpisal a potem po alkoholu w barze jak bylismy z ludzmi zagadal o to i sciemnial ze nie widzial...chociaz wiem ze widzial a potem probowal ze mna rozmawiac ale i tak sie wstydzil i malo mowil. Ostatnio jak zagadal to przez pol minuty patrzyl sie i nie mogl znalezc zdania odpowiedniego by mi odpowiedziec

    A może on się nie krępuje, tylko ty sobie tak ubzdurałaś? Może nie wie co odpowiedzieć bo jest kulturalny i stara się wymyślić coś by nie s*********ć przed Tobą :)
    Jak na razie to ty piszesz do niego, pracujecie w jednej firmie, może się krępuje podejść do Ciebie i zapytać o klucz płaski 13 czy kartkę papieru, ze strachu że on się podoba Tobie, a on nie chce Ci odpowiedzieć że jesteś brzydka, nieciekawa bądź głupia i liczy na to że odpuścisz.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [20.11.17, 13:59]
    Zaproponuj mu kolację ze śniadaniem albo w hoteliku albo u siebie i wszystko wtedy się wyklaruje
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Hania [20.11.17, 14:19]
    Tez juz tak myslalam ze mu sie nie podobam ale to widac ze sie mnie krepuje ze na mnie patrzy ze mnie pozada odwraca za mna i wiele innycy ale moze i tak robie z siebie nienormalna zagadujac do niego....robie to po kolezensku bo tez sie wstydze robic to inaczej a brzydka nie jesten. Jestem ladna atrakcyjna dziewczyny nie jakas pieknoscia ale po prostu ladna. G*upia tez nie jestem chociaz moze tak wygladam jak dziwnie zagaduje i sie stresuje... ale to musialby mnie poznac wiecej zeby wyrobic sobie o mnie zdanie....no chyba ze jest niemadry
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane