gość
gość [30.10.17, 22:55]
odpowiedzi: 3

Problemy z przyszłoscia-studia, praca

Mam 17 lat, zawsze miałam okreslony kierunek studiów. Zaczne od tego, że mieszkam w Anglii robie bio, chem i fizyke, gdzie chciałam dostac sie na studia bio medycyny (pracowac w lab). Od jakiegos czasu myslałam nad bankowoscia i ekonomia/lub finanse, i wrócic do Warszawy po studiach w UK, gdzie znalazłabym z ang papierkiem prace od razu. W Anglii rocznie na przeliczeniu na polskie po tych kierunkach mozna zarobic 100 tys... jednak ja bardzo chciałabym wrocic do Warszawy, ale boje sie, ze bede zarabic po 3 tys zł... a jednak chciałabym życ dobrze, podrózowac... plus mieszkac w Polsce. Sprawdzalam prace w labolatorium mozna zarobic 2 tys... jednak w banokowsi od 4 tys+... na miesiac, tylko nie wiem czy finanse to cos z czego bede sie cieszyc... mieliscie podobny problem? co myslicie?



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • Arivlad
    (0 - 0)
    0%
    Arivlad [30.10.17, 23:00]
    Szczerze? To za granicą zawsze zarobisz godniej niż w Polsce. Jeżeli już ja miałbym osobiście wybierać to wolałbym pracę w laboratorium gdzie zawsze coś ciekawego się dzieje niż ślęczeć dzień w dzień przy cyferkach.

    To tylko moje osobiste podejście do Twojego pytania więc proszę o nie sugerowanie się nim.
  • Larkin33
    (0 - 0)
    0%
    Larkin33 [31.10.17, 13:27]
    Labolatorium jest spoko ale dla ludzi z bardzo dużym doświadczeniem i wykształceniem. Inaczej będziesz tylko wyciągać próbki. Z reguły tacy ludzie pchają się na wykładowców na uczelniach.
    Co do bankowości, płaca oczywiście jest lepsza, ale robota krucha. Wszystko zależy od Twoich umiejętności persfazji. Jeśli będziesz pracować jako doradca kredytowy i będzie Ci to wychodzić, to wyciągniesz nawet 10-12tysięcy. Jeśli nie, to out. Bez umiejętności parę lat może popracujesz na obsłudze klienta, potem przestaną w Ciebie inwestować i zastąpią Cię jakąś młodą i persfazyjną osobą.

    Osobiście, jeśli masz dobry kontakt z ludźmi, potrafisz sprzedać swój produkt to możesz spróbować sił w banku. Jednak jeśli wolisz spokojną pracę, ułożoną, stabilną ale z mniejszymi perspektywami to nauki ścisłe to dobry kierunek.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [27.11.17, 10:23]
    Po swoim doświadczeniu wiem, że nie warto iść na studia od tak bez jakiegoś większego powodu. Jeśli wcześniej nie miałaś/aś żadnych konkretnych planów z kierunkiem na który chcesz iść to wydaje mi się, że lepiej odpuścić. Dużo moich znajomych też poszło na studia bo nie chcięli być gorsi. Teraz żałują. Ja ogólnie wybrałam kierunek na ostatnią chwilę. Jednak miałem pewien plan na siebie. Jestem tłumaczem z zawodu i mam talent do języków obcych więc osobiście wybrałem uczelnie, które były w stanie zaoferować mi granty na Erasmusa i Wymianę Akademicką, Dzięki temu mogłem zaczepić się w innych krajach.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane