gość
Wiola [03.09.17, 13:31]
odpowiedzi: 9

Jast tu jakaś dziewczyna która trenuje samoobronę lub sztuki walki?

Jak w temacie. Chciałabym się dowiedzieć, czy to coś daje



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 13:37]
    tak, prawidłowo kopać w jaja.
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    gość [03.09.17, 13:39]
    Jaja,cebulka i boczek. Mniam ;)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Wiola [03.09.17, 13:59]
    Interesuje mnie taka rzecz, czy kopnięcie faceta w jaj jest faktycznie skuteczne. Ja nie trenuję nic, ale chciałabym wiedzieć, czy w razie czego jakbym kopnęła faceta w krocze, to czy to coś da
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 14:05]
    Wiola
    Interesuje mnie taka rzecz, czy kopnięcie faceta w jaj jest faktycznie skuteczne. Ja nie trenuję nic, ale chciałabym wiedzieć, czy w razie czego jakbym kopnęła faceta w krocze, to czy to coś da
    Studenci dyskutują jaki jest największy ból? Jeden mówi, jak ząb mocno boli. Studentka mówi nieprawda, jak kobieta rodzi! Na to student, chyba nie byłaś jeszcze w jaja kopnięta ;)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 14:06]
    Wiola
    Interesuje mnie taka rzecz, czy kopnięcie faceta w jaj jest faktycznie skuteczne. Ja nie trenuję nic, ale chciałabym wiedzieć, czy w razie czego jakbym kopnęła faceta w krocze, to czy to coś da
    Dało by dało, pewnie z bólu bym ci łechtaczkę odgryzł :/
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Wiola [03.09.17, 14:08]
    gość
    Wiola
    Interesuje mnie taka rzecz, czy kopnięcie faceta w jaj jest faktycznie skuteczne. Ja nie trenuję nic, ale chciałabym wiedzieć, czy w razie czego jakbym kopnęła faceta w krocze, to czy to coś da
    Dało by dało, pewnie z bólu bym ci łechtaczkę odgryzł :/

    Ale chciałabym wiedzieć od kogoś, kto kopnął. Takie gdybanie jest do niczego
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 14:12]
    Wiola
    gość
    Wiola
    Interesuje mnie taka rzecz, czy kopnięcie faceta w jaj jest faktycznie skuteczne. Ja nie trenuję nic, ale chciałabym wiedzieć, czy w razie czego jakbym kopnęła faceta w krocze, to czy to coś da
    Dało by dało, pewnie z bólu bym ci łechtaczkę odgryzł :/
    Ale chciałabym wiedzieć od kogoś, kto kopnął. Takie gdybanie jest do niczego
    Byłem kopnięty, nie wystarczy? :( Przez 3 dni z krwią sikałem, seks dopiero chyba po 2 tyg.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 14:56]
    Ważniejsze od pytania czy to coś daje jest to czy w sytuacji realnego zagrożenia, na wprost prawdziwego napastnika, byłabyś w stanie zachować taką trzeźwość umysłu, żeby precyzyjnie i wystarczająco silnie kopnąć w cel nie większy od jabłka.
    Te kursy samoobrony są przecież "po coś". Ale i tak nie dają gwarancji że wiedza i umiejętności wyniesione z sali ćwiczeń faktycznie ochronią potencjalną ofiarę zaskoczoną na ulicy.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [03.09.17, 20:27]
    Jestem facetem. Trenowałem sztuki walki. W jaja dostałem parę razy i bolało. Tylko kopnięcie w jaja nie jest takie proste, jak się wydaje, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia.
    Jeśli chodzi o sztuki walki, to wiele klubów szkoli pod sport albo prowadzi zwykły biznes. Osobiście pamiętam klub taekwondo (ITF), znany z tego, że ćwiczy w nim wiele dziewczyn. Kiedy miały zdawać egzamin na kolejny pas, na który były wymagane umiejętności samoobrony, jedna z nich wypytywała "Nie wiecie, gdzie można się nauczyć samoobrony?". Tak to wygląda w praktyce.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane