gość
gość [10.08.17, 22:43]
odpowiedzi: 1

Obwiniam się o rozstanie z chłopakiem

Rozstaliśmy się ponad pół roku temu. On ze mną zerwał. W związku nie działo się najlepiej. Często się kłóciliśmy. On nie miał własnego zdania tylko z każdą pierdołą latał do rodziców. Dosłownie. Nawet musiał pytać o zgodę czy może pożyczyć mi podręcznik. Nie umiał się postawić rodzicom. I też głównie ja zabiegałam o jego względy. Jemu na mnie nie zależało. Czasem już nie mogłam zdzierżyć tego że jest maminsynkiem i podnosiłam głos. Tylko raz zdarzyło mi się ostro na niego nakrzyczeć. Ale nigdy go nie przezwałam ami nie uderzyłam. A jak coś głośniej powiedziałam zarzucał mi że robię mu aferę i latał z tym do matki. Pod jej wpływem zerwał ze mną. A mnie dręczy poczucie winy. Bo może niepotrzebnie krzyczałam. Ale 1,5 roku musiałam się dopasowywać do niego a on do mnie nie. Ale strasznie go kochałam. Co robić? To pocucie winy nie daje mi spokoju.



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • callmemaster
    (1 - 1)
    50%
    callmemaster [11.08.17, 00:58]
    Przestań się rozczulać nad sobą. Dobrze zrobiłaś, on powodował, że byłaś nieszczęśliwa. W Twoich działaniach nie ma winy. Tobie jest potrzebny dojrzały emocjonalnie facet, a nie jakaś niedorobiona ci [ota... wyobrażasz sobie, co to by było z tym typem po ślubie? XD Naprawdę chciałabyś być ciągle porównywana do swojej teściowej?
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane