Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gość [10.08.17, 15:10]
Tagi: innego | kocham
odpowiedzi: 8
Zgłoś

Kocham innego

Jestem z facetem 3 lata. Nasz syn ma 16 miesięcy ale ja nie chem z nim być... Kocham kogoś inennego ale nie mamy ze sobą kontaktu od 2 lat, a na fb widziałam że ma kogoś.. Odezwać się do niego?


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gość [10.08.17, 15:21]
    Pewnie jak ja bym cię pokrył, to mnie byś kochała? Oj du((pa by ci trzeszczała :d

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    najlepsza gość [10.08.17, 15:21]
    Pewnie jak ja bym cię pokrył, to mnie byś kochała? Oj du((pa by ci trzeszczała :d
    Pewnie jak ja bym cię pokrył, to mnie byś kochała? Oj du((pa by ci trzeszczała :d
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [10.08.17, 15:25]
    gość
    Pewnie jak ja bym cię pokrył, to mnie byś kochała? Oj du((pa by ci trzeszczała :d
    uczucia to skomplikowana sprawa.. Seks to nie wszystko, a ja lubię bardzo hardkorowo, nwm czy byś podał
  • gość
    (2 - 1)
    67%
    gość [10.08.17, 15:46]
    Jak chcesz sobie życie z j e b a ć to pisz co tam, wazne żebys ty miała bolca
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [10.08.17, 16:39]
    K@Rwa znowu to sami!! Robicie dzieci z pajacami a pozniej JA go juz nie kocham tylko kocham mojego bylego!!
  • gość
    (3 - 2)
    60%
    gość [10.08.17, 18:18]
    oczywiście, że się odezwać i zaproponować spotkanie a później koniecznie się z Nim bzyknij i wybierz lepszego, to takie przcież i oczywiste i proste
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    leonxxx [11.08.17, 16:19]
    a syn to którego bo mi coś rachunki nie wychodzą
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [11.08.17, 17:02]
    leonxxx
    a syn to którego bo mi coś rachunki nie wychodzą
    a czy to ważne w tej sytuacji? oj chyba nie
  • callmemaster
    (1 - 0)
    100%
    callmemaster [12.08.17, 01:52]
    Albo wybierasz życiowy pragmatyzm, co spowoduje, że zajmiesz się dzieckiem, domem, pracą i podzielisz te obowiązki z mężem, albo wybierasz pogoń za ulotnymi emocjami, to samo w sobie jest piękne i ciekawe, ale w obliczu porzucenia dziecka jest skur [wysyństwem.

    Albo dogadasz się z mężem i przetrwacie ten ciężki okres pierwszych lat posiadania potomstwa, albo skacz w bok i potem żałuj, jak to wyjdzie na jaw, rozwód i jak dzieciak zamieszka u ojca.
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane