gość
Nobody [26.03.17, 17:25]
odpowiedzi: 6

Dlaczego mój przyjaciel wyszedł z doła?

Kilka razy chciał się zabić, przez kilka lat był niemal wrakiem człowieka, a teraz tak po prostu mi to minęło. I wtedy się dobrze dogadywaliśmy, a odkąd "znormalniał" to mnie wk'urwia, nie chce słuchać moich żalów i smętów, mam wrażenie, że role się zamieniły. Mam takie stany, że leżę na łóżku, płaczę i się trzęsę ze strachu i wstydzę się mu wygadać. Ciągle mi tylko powtarza, że powinnam pójść z tym do lekarza, bo to zaczyna być niepokojące i że nie może patrzeć jak się męczę. Jak mnie wku'rwia. Zapomniał wół jak cielęciem był? Ma wrażenie, że go straciłam.



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 2)
    0%
    Nobody [26.03.17, 17:32]
    Już powoli obmyślam plan jak odejść z tego świata.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [26.03.17, 17:33]
    a zdy((chaj XD
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [26.03.17, 17:37]
    ja jebje,co za nołlajf XD
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [26.03.17, 18:22]
    no i sam widzisz przestał cię słuchać i wyzdrowiał.
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    Nobody [26.03.17, 18:29]
    gość
    no i sam widzisz przestał cię słuchać i wyzdrowiał.

    Ja też jestem zdrowa.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [26.03.17, 19:04]
    nie ma ludzi zdrowych. Są niezdiagnozowani.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane