gość
gość [19.02.17, 10:37]
Tagi: aseksualnej | czy | jest | ktos | orientacji | ty
odpowiedzi: 6

Czy jest ty ktoś o orientacji aseksualnej?

Czy jest ty ktoś o orientacji aseksualnej?
Tak, wiem o aseksualizmie jeszcze mało się mówi.
Aseksualizm to stały wrodzony brak popędu i pociągu seksualnego. To nie jest to samo co celibat, czy nagła utrata zainteresowania seksem.
Mnie nigdy seks nie interesował. Mam 22 lata i nie miałam ani marzeń na temat seksu. Nagie ciała nie wywołują u mnie żadnych emocji. Natomiast narządy intymne obu płci budzą we mnie nie tyle obrazę co niesmak. Potrafię jednak podziwiać ładne twarze, ale nie towarzyszy temu żaden erotyzm. To tak jakbym patrzyła na ładny obraz.
Nie czuję też potrzeby posiadania drugiej połówki. W sumie to nigdy nie chciałam nawet być w związku.
Kiedy w gimnazjum ludzie łączyli w pary doznałam ciężkiego szoku
"Ej, jesteśmy za młodzi!" - tak myślałam.
W liceum dołączyły rozmowy o seksie to już wtedy totalnie zgłupiałam. Nie wiem co jest ciekawego w tym temacie by o tym gadać.
Teraz wiele moich rówieśniczek jest mężatkami z dziećmi. Życzę im wszystkiego dobrego, ale nie umiem tego zrozumieć
Czy jest ktoś z podobnymi doświadczeniami do moich?
Dodam, że nikt mnie nigdy pod względem seksualnym nie skrzywdził, nie pochodzę też z przesadnie wierzącej rodziny


Najlepsza odpowiedź
  • callmemaster
    (3 - 0)
    100%
    callmemaster [19.02.17, 14:59]
    To przykre być aseksualnym. Szczerze współczuję. To nie jest wyłącznie kwestia psychiki. Może niedobory oksytocyny? Dobrze by było porozmawiać na ten temat z seksuologiem - ale nie dlatego, by próbować się "wyleczyć", tylko by próbować to zrozumieć, dlaczego tak jest. Żyje wiele osób, jak Ty, które nie mają żadnych potrzeb seksualnych. Nie jest to normalne, ale no cóż - nikt nie będzie Cię na siłę zmieniał. Całą Twoją siłą w związku będzie platoniczna miłość i przyjaźń.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (2 - 1)
    67%
    gość [19.02.17, 10:44]
    Robilas już to kiedyś??
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [19.02.17, 11:13]
    Na kowbojkach był lub było trochę takich ludzi co spamowali wręcz tematami o aseksualności. Ja należę do tych hm "seksualnych"? Za mało osób żeby się wypowiedzieć więcej na ten temat. Może wieczorem spróbuj będzie więcej ludzi a przynajmniej powinno być :)
  • callmemaster
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza callmemaster [19.02.17, 14:59]
    To przykre być aseksualnym. Szczerze współczuję. To nie jest wyłącznie kwestia psychiki. Może niedobory oksytocyny? Dobrze by było porozmawiać na ten temat z seksuologiem - ale nie dlatego, by próbować się "wyleczyć", tylko by próbować to zrozumieć, dlaczego tak jest. Żyje wiele osób, jak Ty, które nie mają żadnych potrzeb seksualnych. Nie jest to normalne, ale no cóż - nikt nie będzie Cię na siłę zmieniał. Całą Twoją siłą w związku będzie platoniczna miłość i przyjaźń.
    To przykre być aseksualnym. Szczerze współczuję. To nie jest wyłącznie kwestia psychiki. Może niedobory oksytocyny? Dobrze by było porozmawiać na ten temat z seksuologiem - ale nie dlatego, by próbować się "wyleczyć", tylko by próbować to zrozumieć, dlaczego tak jest. Żyje wiele osób, jak Ty, które nie mają żadnych potrzeb seksualnych. Nie jest to normalne, ale no cóż - nikt nie będzie Cię na siłę zmieniał. Całą Twoją siłą w związku będzie platoniczna miłość i przyjaźń.
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [04.03.17, 00:03]
    gość
    Robilas już to kiedyś??
    ona to dziewica i ma 13 lat
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.07.17, 02:40]
    Aseksualizm to nie jest brak popędu. to jest tylko brak pociągu seksualnego do innych ludzi.
    ja chyba jestem demi, ale seks jako taki mnie nie interesuje - kocham moją drugą połówkę całym sercem i chcę z nią dzielić życie, ale żeby zaraz TO robić... nie. na szczęście ona to rozumie.
  • callmemaster
    (0 - 0)
    0%
    callmemaster [02.07.17, 00:22]
    gość
    Aseksualizm to nie jest brak popędu. to jest tylko brak pociągu seksualnego do innych ludzi. ja chyba jestem demi, ale seks jako taki mnie nie interesuje - kocham moją drugą połówkę całym sercem i chcę z nią dzielić życie, ale żeby zaraz TO robić... nie. na szczęście ona to rozumie.
    Chłopie, zdecyduj się XD to w końcu merytorycznie rozgranicz popęd od pociągu, bo szczerze mówiąc nie wyjaśniłeś tego XD To ogranicza się to do braku ochoty, braku erekcji czy braku orgazmu? :P
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane