gość
gość [11.01.17, 16:56]
odpowiedzi: 2

Chciałam wszystkim przedstawić zakup ryby na Święta jakiego dokonałam w grudniu 2016r Oszustwo !!!

Usłyszałam od koleżanki że na pewnej wsi można kupić dobrego karpia.Pojechałam tak jak mi to powiedziała,to wieś zwana Sierakowice.Był tam miły,starszy pan żartował ze mną.Chciałam 4 kilogramowego karpia,był został zważony.Ważył na wadze tego pana 4,200 gr no ponad 4 kilogramy.Zapłaciłam za niego 60 zł,nie podobało mi się to.Zawsze jak kupywałam taką rybę to płaciłam max.38 zł W domu mój chłopak ma wagę,okazało się że zamiast 4,2 kilograma on ważył 3,22 kilograma.Zostałam oszukana,nie spodziewałam się czegoś takiego.Ten starszy pan był taki słodki w rozmowie że nie pomyślałam że może mnie oszukać.Nigdy więcej tam nie pojadę kupić ryby na Święta.Mój chłopak za te 60 zł kupił 2 o wiele większe ryby niż ja kupiłam.Jak tak można !!!



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    oszukany [11.01.17, 17:59]
    To ile straciłaś? I czy ryba była rzeczywiście smaczna? Wiesz, ile ja straciłem na kupnie auta w komisie "Pewny samochód" w komisie Orła w Chełmie? Ponad 7 tysięcy. I można to też przeżyć. Dla mnie i moich znajomych ten człowiek pozostanie do końca oszustem. A ja nauczyłem się, że auto trzeba przed kupnem dać na pełne oględziny. W końcu 300zł to nie 7 tysi i mnóstwo nieprzespanych nocy.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [11.01.17, 21:39]
    Zapłaciłaś za wodę. Później lód od karpia odmroził i lżejszy się stał.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane