gość
gość [05.11.16, 20:31]
Tagi: laczy | lozko | nas | tylko
odpowiedzi: 6

Łączy nas tylko łóżko .... ?

Mam fajną kolezanke, spotykamy sie ale głównie na łózko, jest w tym cudowna, ale nie samym łóżkiem sie żyje przecięż.... a poza nim niestety jest słabo... interesują ją straszne głupoty mimo że ma 29 lat, gada ciągle o tym co kto zrobil głupiego popalajac fajke, itd. Szkoda mi dziewczyny bo stara się być dobra itd. ale jej środowisko i rodzeństwo to patologia i ją niszczy. Nie wiem co mam zrobić... szkoda mi ją zostawić z tym wszystkim ale też nie lubie prymitywizmu i patologi... :/ mam dobre serce jak ona


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    gość [05.11.16, 22:29]
    Bzykaj Ją ile się da i jak długo się da a później zobaczysz co i jak

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [05.11.16, 21:36]
    Tak ,laczy was tylko lóżko ,skoro kupiliście je razem i splacilsie je rowno po polowie
  • gość
    (3 - 0)
    100%
    najlepsza gość [05.11.16, 22:29]
    Bzykaj Ją ile się da i jak długo się da a później zobaczysz co i jak
    Bzykaj Ją ile się da i jak długo się da a później zobaczysz co i jak
  • callmemaster
    (3 - 1)
    75%
    callmemaster [06.11.16, 00:42]
    To związek bez przyszłości. Teraz seks jest spoko, ale już teraz ciężko Ci ją zdzierżyć momentami i przez takie rzeczy potem tym trudniej będzie Ci ją szanować (jako osobę przedstawiającą pewien poziom intelektualny) i zaprzyjaźnić (bo o czym będziesz z nią rozmawiać za 10 lat, jak już teraz masz z tym problem?).
    To k******o trudna decyzja, kiedy i jak zerwać. Jak chcesz się bawić w rycerza, wyrwać ją z tego syfu, ożenić się z nią, a potem mieć na karku teściów i szwagrów, za których możesz się tylko wstydzić, a po 50 stwierdzisz, że jesteś nieszczęśliwy, to spoko. A jeżeli zdajesz sobie sprawę z tego, że pragniesz kogoś na równym poziomie, nie tylko w łóżku, ale i w niemalże każdej dziedzinie życia, to zostaw ją i szukaj dalej.
  • gość
    (1 - 2)
    33%
    gość [06.11.16, 11:21]
    wielkie dzieki, wiem że kiepsko znosi ta rozmowe i niby chce sie zmienic ale harakteru nie zmienisz. Niestety rozwód :( trudno będe narazie sam....
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [06.11.16, 20:38]
    Brawo. Zobaczyć kogoś, kto upada ze względu na otoczenie i wziąć "rozwód". Mega dojrzałe. Jeśli dana osoba ma potencjał to trzeba się postarać ją wyciągnąć z g..na, w którym tkwi. A że nie jest to łatwe? Łatwe to jest zaliczanie panienek w klubie. Co kto lubi. A 'callmemaster' siląc się na dorosłe wywody zapomina o jednym - środowisko można zmienić, tym samym skrajnie odmieniając człowieka. Pytanie, czy się ma do tego siłę.
  • callmemaster
    (1 - 1)
    50%
    callmemaster [07.11.16, 19:42]
    gość
    Brawo. Zobaczyć kogoś, kto upada ze względu na otoczenie i wziąć "rozwód". Mega dojrzałe. Jeśli dana osoba ma potencjał to trzeba się postarać ją wyciągnąć z g..na, w którym tkwi. A że nie jest to łatwe? Łatwe to jest zaliczanie panienek w klubie. Co kto lubi. A 'callmemaster' siląc się na dorosłe wywody zapomina o jednym - środowisko można zmienić, tym samym skrajnie odmieniając człowieka. Pytanie, czy się ma do tego siłę.
    Człowieku, Ty chyba prawdziwie społeczną patologię znasz wyłącznie z akademickich rozważań, bo zarzucając mi silenie się na dorosłe wywody nie przeżyłeś w rodzinie, bliskich znajomych tego, co ja i Oni. Prawdopodobnie nie widziałeś, jak wielodzietność, bieda, alkohol, narkotyki, dopalacze, hazard niszczą ludzi, rodziny i stabilną przyszłość. Myślisz, że tutaj chodzi tylko o to, że ona nie rozumie wysublimowanego humoru, nie ma gustu czy też wiedzy o świecie? Ze środowiska można uciec, ale środowisko nigdy nie ucieknie z Ciebie. Ludzie się nie zmieniają, a jeżeli w to wątpisz, to jesteś po prostu naiwny.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane