gość
Rzycie...(wiem. [31.05.16, 17:04]
odpowiedzi: 4

Problem z przyjacielem. Co mam zrobić ? Dajcie rady.

Spodobał mi się mój przyjaciel. Kilka dni temu zerwała z nim dziewczyna a on cierpiał dlatego nie mówiłam mu że mi się podoba. Właśnie tydzień temu kiedy wszystko było okej i miałam mu to powiedzieć czekaliśmy na niego na drodze i zauważyliśmy taką jedną dziewczynę z szóstej klasy. Ona powiedziała że ma sprawę do mojego przyjaciela ( pewnie się domyślacie jaką sprawę a jeśli nie to dojdziecie do tego zaraz). Kiedy spytaliśmy się jaka to sprawa powiedziała że nam tego nie powie. Potem czekaliśmy na niego wszyscy we trzy: ja, moja koleżanka i ta szóstoklasistka. Wkońcu przyszedł i się z nim wszystkie przywitałyśmy. Potem cały czas ta z szóstej klasy się do niego kleiła i go przytulała. Cały dzień mi się zawalił. Kiedy wracaliśmy ja i mój przyjaciel do domu razem rowerami to mi coś się stało z rowerem powiedziałam żeby jechał dalej bo mi wię nie śpieszy oraz mu to powiedziałam... Tak. To że mi się podoba. On tylko powiedział oki i pojechał. Na nastepny dzień jechaliśmy do szkoły autobusem i na z nim siedziałam. Spytałam się go co myśli o naszej wczorajszej rozmowie. Wiecie co powiedział ? Tylko przyjaźń. Byłam tak zraniona ale próbowałam tego nie okazywac w szkole. Zraniło mnie bardziej to że ani słowem się do mnie nie odezwał w szkole. Co gorsza gdy wyszłam na wioskę znowu wpadła ta szóstoklasistka i widziałam jak ona leżała na jajach mojemu "przyjacielowi" . oczywiście mu to chyba nie przeszkadzało bo jej nie odganiał. Następnie byłam wściekła i powiedziałam sobie w duchu że nie dam sie tak łatwo wykiwiać. Zaczęłam ją tyrać bo już nie wytrzymałam. Po prostu zaczęłam ją wyzywać tekstami typu : może mu loda jeszcze zrób ? Itp. Pod koniec chciałam pocałować mojego przyjaciela w policzek i mnie odepchnął. Powiedział NIE i mnie odepchnął. Gdy ona mu leżała na jajach mu to sie podobało ale gdy ja k***a chciałam go pocałować w policzek to mnie odepchnął. Przez kilka dni nie wymienił ze mną żadnego słowa. Zadecydowałam że o nim zapomnę i będę go ignorować. Dobrze zrobiłam


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Rzycie...(wiem. [31.05.16, 17:13]
    To jest trudne skoro sie z nim codziennie widuje. Powiedział że woli być sam i nie chce mieć żadnej dziewczyny ale ją podrywał... Nie tylko ona tylko on też. Kiedy mu to powiedziałam żeby na moich oczach tego nie robił powiedział: ja wiele razy byłem w yej sytuacji dlatego mam na inne dziewczyny w tej sytuacji wxyxjxexbxaxnxe. Zraniło mnie to mocno. Przedtym cały czas sie do mnie chamsko odzywał. Nie wiem czy dobrze robir ignorując go bo mi na nim zależy i trudno jest zapomnieć widząc go codziennie. Po co mi gadał tylko przyjaźń jak nawet przyjaź się zniszczyła? Co byście zrobili ? Dobrze robie ignorując go ? Nie chcę dalej cierpieć...

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    najlepsza Rzycie...(wiem. [31.05.16, 17:13]
    To jest trudne skoro sie z nim codziennie widuje. Powiedział że woli być sam i nie chce mieć żadnej dziewczyny ale ją podrywał... Nie tylko ona tylko on też. Kiedy mu to powiedziałam żeby na moich oczach tego nie robił powiedział: ja wiele razy byłem w yej sytuacji dlatego mam na inne dziewczyny w tej sytuacji wxyxjxexbxaxnxe. Zraniło mnie to mocno. Przedtym cały czas sie do mnie chamsko odzywał. Nie wiem czy dobrze robir ignorując go bo mi na nim zależy i trudno jest zapomnieć widząc go codziennie. Po co mi gadał tylko przyjaźń jak nawet przyjaź się zniszczyła? Co byście zrobili ? Dobrze robie ignorując go ? Nie chcę dalej cierpieć...
    To jest trudne skoro sie z nim codziennie widuje. Powiedział że woli być sam i nie chce mieć żadnej dziewczyny ale ją podrywał... Nie tylko ona tylko on też. Kiedy mu to powiedziałam żeby na moich oczach tego nie robił powiedział: ja wiele razy byłem w yej sytuacji dlatego mam na inne dziewczyny w tej sytuacji wxyxjxexbxaxnxe. Zraniło mnie to mocno. Przedtym cały czas sie do mnie chamsko odzywał. Nie wiem czy dobrze robir ignorując go bo mi na nim zależy i trudno jest zapomnieć widząc go codziennie. Po co mi gadał tylko przyjaźń jak nawet przyjaź się zniszczyła? Co byście zrobili ? Dobrze robie ignorując go ? Nie chcę dalej cierpieć...
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Rzm. [31.05.16, 17:20]
    Proszę odpiszcie... To jest dla mnie ważne
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    dawid [31.05.16, 18:09]
    wypinka
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [31.05.16, 18:29]
    Czytając to dostałam raka.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane