gość
gość [14.04.16, 01:10]
odpowiedzi: 6

Podsłuchałam rozmowę :C

Podsłuchałam rozmowę moich rodziców ( a rczej chcąc nie chcąc usłyszałam jej fragment ) chociaż wolałabym szczerze mówiąc tego nie słyszeć. Obgadywali mnie i mojego chłopaka. Jest to mój pierwszy w życiu chłopak po mimo mojego już nie nastoletniego wieku. Z pocżątku bywało różnie między nami ale już jesteśmy rok i jestesmy teraz bardzo szczęśliwi.

Ale moi rodzice twierdzą, że do siebie nie pasujemy. Tato powiedział, że on też sądzi, że mój chłopak nie jest dla mnie odpowiednim chłopakiem, a moja matka dodała, że jest dołujący. A na koniec tata sie zastanawial czy mi o tym powiedziec ale mama powiedziala ze jestem rozsadna wiec jak to zauwaze to odpuszcze czy jakos tak. Tylko tyle usłyszałam ale wystarczyło że by mi sprawić straszną przykrość. Nie wiem o co im chodziło ale mój chłopak miał nieciekawą przeszlość i o tym wiedzą wiec moze gdzies tam jest ponury ale potrafi tez byz zabawny :CC


Najlepsza odpowiedź
  • PKP
    (2 - 0)
    100%
    PKP [14.04.16, 10:41]
    ucieknij z nim z domu, do krainy za górą za rzeką...

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Gargamelino [14.04.16, 01:15]
    Ani oni go dobrze nie znaja, ani ty go jeszcze dobrze nie znasz bo rok to malo. Jedno jest pewne, twoi rodzice napewno chca dla Ciebie jak najlepiej.
    A jak rozmawiali na ten temat to znaczy ze powinnas sie cieszyc ze masz takich rodziców ktorzy rozmawiaja na wazne tematy i troszcza sie o Ciebie
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [14.04.16, 01:28]
    W sumie masz rację. Zwykle nie mam nic do zarzucenia moim rodzicom bo naprawdę są wyrozumiali i wiem, że chcą dla mnie jak najlepiej. Może i nie znam całkowicie swojego chłopaka, ale jest nam naprawdę dobrze i czuję , że to jest droga, którą powinnam iść. Planujemy z resztą wspólną przyszłość i naprawdę się kochamy, ale tego co mówili mi rodzice nie potrafię zrozumieć. Twierdzili, że niby go lubią, choć mieli pewne zastrzeżenia no ale powinni chyba zauważyć jaka jestem z nim szczęśliwa i tym się póki co sugerować :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [14.04.16, 04:56]
    I dobrze ze tak robią skoro nie za ciekawą mial p.. powinnien tata twoj pogadac z nim idac mu w dziob:-)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [14.04.16, 09:25]
    aha :C
  • PKP
    (2 - 0)
    100%
    najlepsza PKP [14.04.16, 10:41]
    ucieknij z nim z domu, do krainy za górą za rzeką...
    ucieknij z nim z domu, do krainy za górą za rzeką...
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [14.04.16, 18:24]
    a bzykasz się z Nim?
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane