Samosia a stan przygnębienia

Kiedyś Samosia była pełna żali, smutków, dobrych rad. Ten portal syłyszał więcej życiowych historii niż wszystkie prostytutki razem wzięte. Teraz już tak tego nie widać, ze względu na to, że mało kto tu zagląda z tego co udało mi się zaobserwwać, jednak ja kilka lat temu 4-5 zawsze jak tu siedziałem to miałem ochotę wyrzucić z siebie wszystko co zle, co spieprzyłem po czym zostac zjechanym jak swinia przez panbujących tu wtedy trolli. Nigdy tego nie robiłem ale zawsze miałem na to wielką ochotę Teraz wróciłem po tych kilku latach i znowu mam to samo uczucie/potrzebe , z tym , że nie ma juz komu opowiadac. Zastanawiam się, czy tylko ja tak mam czy samosia działa tak na każdego?



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.02.16, 00:21]
    ja tam gadałem, co chciałem, jechali po mnie. raz mnie nawet zniszczyli, ale i tak nie żałuję. jestem bogiem. btw. nikogo nie obchodzi, co masz do powiedzenia, także wyżalaj się do woli. pa, zara ci pokaże, co tutaj można.
  • cozaprymitywy
    (0 - 0)
    0%
    cozaprymitywy [16.02.16, 00:28]
    Do żalów to zapytaj lepsze :p
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    karczi [17.02.16, 23:03]
    Załóż sobie konto na ambitniejszym forum, to ludzie podejda do Ciebie dojrzale. Tutaj chyba tego nigdy nie bylo.
->
Opcje pytania
rock4ever14 - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane