gość
EwaBarbakan22 [27.12.15, 18:19]
Tagi: corki | klopoty
odpowiedzi: 1

Kłopoty córki

Witam nazywam się Ewa. może od razu przejdźmy do rzeczy.
otóż słyszałam że w szkole mojej córki podobno handlują dopalaczami, na początku raczej nie chciało mi się w to wierzyć bo po prostu myślałam że to żart, ale dwa tygodnie po tym się bardzo zmartwiłam. A więc:
Ostatnio przyszła do mnie przyjaciółka, której syn chodzi z moją córką razem do szkoły, spytała się mnie czy wiem coś o tych groźnych dopalaczach. przestraszyłam się, porozmawiałam z nią dalej. Powiedziała mi że sama o tym nie za bardzo wie, dla tego się mnie pytała. Gdy nie dawno ( jakieś 3 dni temu) córka zapomniała książek od języka niemieckiego, więc poprosiła mnie czy mogła bym jej podrzucić. owszem, zgodziłam się, kiedy przyjechałam do szkoły miałam wręczać już jej książki, gdy zobaczyłam że jej kolega trzyma w ręce foliowy woreczek. nie widziałam czy w woreczku była jakaś zawartość. bardzo się tym zaniepokoiłam. Dodam jeszcze że kilka tygodni temu była wigilia klasowa i córka poprosiła mnie abym pomogła jej w toalecie zakładać sukienkę. udałam się do szkoły. w toalecie niestety usłyszałam dziwne jęki. ( chyba za pewnie wiecie o co chodzi) gdy odbierałam córkę z wigilii, usłyszałam że pewien chłopak mówi do niej że ma piękniutki biust. Nie wiem co o tym myśleć, powinnam z nią porozmawiać? zapewne tak, doradzie mi proszę coś jeszczę. dzięki za uwagę.



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • loginlogin
    (0 - 0)
    0%
    loginlogin [27.12.15, 18:30]
    dopalacze przypominają często stan upojenia i widać troche po oczach rozszerzone źrenice a to jak ją chłopaki do niej mówią w szkole to raczej ona sama na to pozwala
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane