odpowiedzi: 8

W jaki sposób na swoim profilu na portalu randkowym napisać o swoich poglądach politycznych i gospodarczych?

Chodzi o to, by dać do zrozumienia, ze owszem jesteś tolerancyjna i osoby o odmiennych poglądach możesz traktować jak kumpli, jednak na partnera życiowego potrzebujesz osoby o takich samych poglądach jak twoje. Mam poglądy prawicowe - w sensie klasycznym, czyli m.in. wolnorynkowe. Jestem radykałem w swoich poglądach, jednak nie jestem w stosunku do nikogo niewinnego napastliwa i nie narzucam swoich poglądów. To raczej ja spotykam napastliwych z 'lewej strony' - z wyjątkiem czwórki moich znajomych z gimnazjum - to jedyni lewicowcy, którzy nie narzucają mi swoich poglądów, dlatego szanuję ich i traktuję jak kumpli (ale troje z nich to dziewczyny - a czwarty, chłopak, już żonaty, więc na związek z nim nie ma szans). Jednak pozostali 'po lewej stronie', których spotykam są okropni. Próbowałam trzech związków z lewicowcami i przez pewien czas no problemo - jednak w końcu zaczęliśmy rozmawiać o poglądach i okazywali się NIE być tacy tolerancyjni jak ta moja czwórka znajomych. Zaznaczam: do ostatniej chwili każdego z tych trzech związków starałam się nie bić piany - ale jak ciągle na mnie napadali, to w końcu wybuchałam i to każdy jeden bezczelnie twierdził, że "nie da się ze mną gadać bo jestem fanatyczką". Dlatego doszłam do wniosku, że lepiej wiązać się z osobami po mojej 'prawej stronie'. Jednak jak napisać o tym w profilu randkowym, by nie wzięto cię za fanatyczkę bez zdolności do krytycznej oceny popieranych przez siebie partii, polityków, itp., a jednocześnie by zrozumiano, że chcesz związku matrymonialnego tylko z prawicowcem? Mam już 27 lat i po prostu mam dosyć przelewania łez (tak, po tamtych związkach płakałam i rozstrajałam sobie nerwy) z powodu braku szacunku dla mnie z powodu moich poglądów.



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [31.10.15, 18:40]
    Daj sobie spokój z wygłaszaniem poglądów. To wyłącznie Twoja sprawa. Mało na profilu nie chce patrzeć na politykę, ten portal do tego nie służy, Poza tym każdy ma prawo do swoich poglądów i nie możesz kimś sterować.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [31.10.15, 18:41]
    Nie narzucasz poglądów a chcesz udostępniać? Czyli narzucasz. Jeśli coś wrzucisz to okazujesz chęć do kłótni politycznej, bo ktoś o odmiennym zdaniu zapewne Ci coś będzie chciał odpowiedzieć,
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [31.10.15, 19:27]
    gość
    Daj sobie spokój z wygłaszaniem poglądów. To wyłącznie Twoja sprawa. Mało na profilu nie chce patrzeć na politykę, ten portal do tego nie służy, Poza tym każdy ma prawo do swoich poglądów i nie możesz kimś sterować.
    1. Gdzie napisałam o swojej chęci sterowania kimś?
    2. Jak inaczej partner od razy ma dowiedzieć się jakie są moje poglądy? Pisalam jakie miałam przejścia! A co z kwestią jak potem wychowywać dzieci z osobą o innych poglądach? Dobrze przecież, by oboje rodziców miało swój wkład.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Anonimia [31.10.15, 19:29]
    gość
    Daj sobie spokój z wygłaszaniem poglądów. To wyłącznie Twoja sprawa. Mało na profilu nie chce patrzeć na politykę, ten portal do tego nie służy, Poza tym każdy ma prawo do swoich poglądów i nie możesz kimś sterować.
    1. Gdzie napisałam o swojej chęci sterowania kimś?
    2. Jak inaczej partner od razy ma dowiedzieć się jakie są moje poglądy? Pisałam jakie miałam przejścia! A co z kwestią jak potem wychowywać dzieci z osobą o innych poglądach? Dobrze przecież, by oboje rodziców miało swój wkład.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Anonimia [31.10.15, 19:31]
    1. Gdzie napisałam o swojej chęci sterowania kimś?
    2. Jak inaczej partner od razy ma dowiedzieć się jakie są moje poglądy? Pisałam jakie miałam przejścia! A co z kwestią jak potem wychowywać dzieci z osobą o innych poglądach? Dobrze przecież, by oboje rodziców miało swój wkład.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Anonimia [31.10.15, 19:33]
    gość
    Nie narzucasz poglądów a chcesz udostępniać? Czyli narzucasz. Jeśli coś wrzucisz to okazujesz chęć do kłótni politycznej, bo ktoś o odmiennym zdaniu zapewne Ci coś będzie chciał odpowiedzieć,
    Czemu nadinterpretujesz?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.11.15, 01:10]
    Pieprzysz za przeproszeniem. Ty nadinterpretujesz całe swoje życie. Nie znasz jeszcze męża, nawet chłopaka a już mu ułożyłaś całe życie, włącznie z gromadką dzieci. To trochę chore... Nie wiesz nic, nie znasz dnia i godziny, nawet nie wiesz, czy możesz mieć dzieci (prawdopodobnie).
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.11.15, 01:16]
    jestem facetem o prawicowych pogladach, ale na pewno nie chciałbym ze swoja kobieta przy kolacji rozmawiac o polityce a juz na pewno zeby pisala na takich portalach jak ten o tym i planowala cale moje zycie przy okazji i gromadke dzieci, chore
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane