Przyznałam się mamie

Że usunęłam jej wszytko z pulpitu... Była trochę zła, bo straciła sporo przepisów ale nie krzyczała. Dobrze, że nadal mnie kocha :D jak wyglądają wasze stosunki z rodzicami ? Napięte czy raczej luźniejsze ?

Pokaż odpowiedzi użytkownika (7) »


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [19.10.15, 14:55]
    W sumie różne

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [19.10.15, 14:53]
    kocham mame xD
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [19.10.15, 14:54]
    Myślałem ,że powiedziałaś o czymś konkretnym jak utrata analnego dziewictwa . Ale dobre i to .
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [19.10.15, 14:54]
    Ja mam stosunki z Mama jak z przyjaciółka xD
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    najlepsza gość [19.10.15, 14:55]
    W sumie różne
    W sumie różne
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [19.10.15, 14:55]
    ja je((be ale opera mydlana ku*wa x
  • eldo
    (0 - 0)
    0%
    eldo [19.10.15, 14:57]
    gość
    kocham mame xD

    Ja też
  • eldo
    (0 - 0)
    0%
    eldo [19.10.15, 14:59]
    gość
    Myślałem ,że powiedziałaś o czymś konkretnym jak utrata analnego dziewictwa . Ale dobre i to .

    Uczyli mnie zawsze, ze pożyczone rzeczy trzeba szanować bardziej niż własne i oddawać je w stanie nienaruszonym wiec sie stresowałam
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [19.10.15, 15:01]
    eldo
    gość
    Myślałem ,że powiedziałaś o czymś konkretnym jak utrata analnego dziewictwa . Ale dobre i to .
    Uczyli mnie zawsze, ze pożyczone rzeczy trzeba szanować bardziej niż własne i oddawać je w stanie nienaruszonym wiec sie stresowałam
    Przepraszam ,ale czasem tracę elokwencje i jestem trochę prostaczjo XD
  • eldo
    (0 - 0)
    0%
    eldo [19.10.15, 15:01]
    Arletka
    Ja mam stosunki z Mama jak z przyjaciółka xD

    Ja też, nawet jarałam juz z nią kilka razy zioło pokoju bo ona jest rastamanka i chyba dzieki temu mogę się z nią tak dobrze dogadywać ;p
  • eldo
    (1 - 0)
    100%
    eldo [19.10.15, 15:03]
    gość
    eldo
    gość
    Myślałem ,że powiedziałaś o czymś konkretnym jak utrata analnego dziewictwa . Ale dobre i to .
    Uczyli mnie zawsze, ze pożyczone rzeczy trzeba szanować bardziej niż własne i oddawać je w stanie nienaruszonym wiec sie stresowałam
    Przepraszam ,ale czasem tracę elokwencje i jestem trochę prostaczjo XD

    Grunt to mieć odwagę sie przyznać i przeprosić:D
->
Opcje pytania
eldo - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane