Kiedys spotkałem Owsiaka na pogrzebie jakiejś sławnej osoby. Podochodze do niego i mowie czesc Owsiak ty sku((wysynu. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylicie i mowie sluchaj

jan(usz



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [11.10.15, 13:05]
    fajnie
->
Opcje pytania
Pucio-HenzapP - inne pytania Więcej pytań »
Sponsorowane