gość
gość [01.10.15, 11:15]
odpowiedzi: 5

Zdradziłem dziewczyne. Chyba się domyśla. (do facetów)

Zaczyna sypać jakimiś bzdurnymi tekstami. Zlewam je i obracam w żart. Panowie jak skutecznie wybić jej z głowy takie myśli? Nie ma żadnych dowodów na bank. Ma dużo kasy więc tymczasowo jest mi jeszcze potrzebna.


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gość [01.10.15, 11:20]
    Ja zawsze się przyznaję do czego ona chce.
    Wtedy daje spokój . :)

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.10.15, 11:18]
    Kobieta zawsze wyczuje. Ile masz zamiar ją jeszcze oszukiwać ?
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    najlepsza gość [01.10.15, 11:20]
    Ja zawsze się przyznaję do czego ona chce.
    Wtedy daje spokój . :)
    Ja zawsze się przyznaję do czego ona chce.
    Wtedy daje spokój . :)
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość nr 47 [01.10.15, 11:21]
    E tam, raz czy dwa w kakaowe od cz@rnuch@ to jeszcze nie zdrada. Powtarzaj jej ze od dziecka masz rozjechanego anusa i ze to rodzinne
  • RedEyes2
    (1 - 0)
    100%
    RedEyes2 [01.10.15, 11:26]
    gość

    dobry sposób, ja też się przyznaję i załatwione
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.10.15, 13:13]
    Kobiety potrafią wyczuć że jest coś nie tak :) No cóż zraniona kobieta bywa gorsza niż terrorysta, bo z terrarystą można jeszcze negocjować a z oszukaną kobietą już nie :D Kłamstwo wcześniej czy później wyjdzie na jaw :) Bądź mężczyzną przyznaj się do tego co zrobiłeś:) Skoro miałeś odwagę na skok w bok, miej odwagę wziąć odpowiedzialność za swoje czyny :) Nie wolno igrać z uczuciami drugiego człowieka :) kasa to tylko kasa, jest i jej nie ma a zadane rany przez ukochaną osobą mogą pozostać na zawsze :)
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane