gość
Julka [06.02.15, 16:54]
Tagi: czyszcze | diabel | dworcu | na | nie | pkp | straszny | taki | toalety
odpowiedzi: 3

Czyszcze toalety na dworcu PKP - nie taki diabeł straszny.

I wiecie co? Podoba mi się. Na początku uczęszczałam do I Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie, miałam plany aby pójść na medycyne, miałam duże predyspozycje do tego. Tak na prawdę od początku kręciły mnie nauki biologiczne, moja mama to lekarz rodzinny, posiada własną przychodnie, a tata to neurolog. Ja zawsze pragnęłam zostać chirurgiem. Potem pomyślałam, że to zbyt długo będzie trwało więc poszłam na kardiologie. Mhm, szło mi dobrze - nawet bardzo dobrze. Miałam ogromne szanse na odniesienie sukcesu po studiach, ale w pewnym momencie poznałam takiego chłopaka, był przystojniak z niego i ogólnie w porządku chłopak, pomagał mi - sam był sprzątaczem na naszej uczelni. Nie przeszkadzało mi to, w sumie to moja rodzina oczywiscie była przeciwna, chociaż mama próbowała mnie zrozumieć :) Tak czy inaczej na prawdę było mi z nim dobrze - mówie było, bo niestety w wyniku niesprzyjających okoliczności musieliśmy się rozstać. Nie mam o to do niego żalu. Właściwie to go rozumiem - nikt go nie akceptował w moim środowisku. Ale bardzo spodobało mi się, gdy opowiadał o swojej pracy - mówił to z takim wielkim zapałem - o wszystkich rodzajach szczotek, ścierek, plynów do sprzątania, wiaderek - był na prawdę zaangażowany w swoją pracę. Widziałam że to jego pasja - na prawdę go za to podziwiałam. Postanowiłam sama spróbować teog czego mnie nauczył - zaczęłam od sprzątania całego mojego domu, później poprosiłam o pozwolenie na sprzątanie korytarza na uczelni - nieodpłatnie oczywiście :). To było fantastyczne. Czułam się taka ... wolna i spełniona. Na prawdę. Nie mogłąm skupić się na zajęciach, wolałam zajmować się sprzątaniem, nawet na wykładach miałam przy sobie ścierkę, gąbeczke i płyn aby myć stolik. Tak więc rzuciłam studia - rodzina była na mnie taka wściekła, ojciec mnie wydziedziczył a mama mnie wyklęła. Obecnie mieszkam u mojej koleżanki - zatrudniłam się na dworcu PKP w Lublinie, jest co sprzątać więc mogę się sprawdzić. Mam na imię Julia - może mnie spotkasz na dworcu?



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • Mrrasny
    (0 - 0)
    0%
    Mrrasny [06.02.15, 18:06]
    Tak zazdroszczę, że aż mi się odechciało tego czytać :P
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [01.04.15, 10:46]
    http://tcs-online.pl - Polecam tą firmę sprzątającą.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [07.06.15, 10:07]
    http://tcs-online.pl - Muszę sięzgodzić. to świetna firma.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane