gość
gość [06.01.15, 13:17]
odpowiedzi: 5

Dostajecie lub dostawałyście lanie?

Opiszcie, jak to u was wygląda lub wglądało?



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [06.01.15, 13:24]
    A więc tak to wyglądało i wygląda że jak się dostaje lanie to dostaje się lanie i teraz opisałem jak wyglądało i wygląda jak to jest jak dostaje się lanie
  • Ostra29
    (0 - 0)
    0%
    Ostra29 [06.01.15, 13:25]
    Tylko czasem od dziewczyny. Opis to nasza prywatna sprawa.
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    gość [06.01.15, 13:28]
    Co za d))rne pytanie! Co tu opisywac?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [13.01.15, 07:06]
    Nie przedstawię się :-) mam 40 lat.
    Dostawałem w d***ę regularnie. Najbardziej lubiłem poniedziałek, bo do kolejnego lania pozostawał cały tydzień.
    Rytuał niedzielny: wstanie, śniadanie, do kościoła.
    W kościele, zazwyczaj w czasie kazania, tato wychodził ze mną przed kościół i było małe allegro witką ułamaną z pobliskiego krzaka.
    A w domu adagio cantabile: dyscypliną z 6 skórzanymi rzemieniami na gołą dupę. I tak jakoś do 6 roku życia.
    Poza tym na ogół obywało się bez lania, bo byłem posłusznym dzieckiem.
    Dziś za takie rzeczy rodzice poszliby do więzienia, TVN zrobiłoby reportaż, głośno by było na całą Polskę. Ale w latach 70tych wszyscy rodzice lali dzieci, dla nas - ówczesnych dzieci - słowo "kara" i "lanie" były synonimami.
    Mimo tego doświadczenia nie zrazili mnie do Kościoła Katolickiego, ale swojego synka nie tłukę za zachowanie na Mszy, nawet nie ma takiej potrzeby. Wiadomo - dwulatek nie usiedzi godzinę w miejscu, ale nie można powiedzieć, że jest niegrzeczny.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [28.02.15, 11:57]
    a ja mam 28 lat i od rodziców chyba nigdy nie dostałam, chya raz w ręke mnie tata uderzyl za zabawe prądem
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane