gość
gość [30.10.14, 18:11]
Tagi: WF | ciezki | cwiczyc | czy | dzisiaj | mialam | musze | skoro
odpowiedzi: 9

Czy muszę dzisiaj ćwiczyć, skoro miałam ciężki WF?

Witajcie kochane! Mam 19 lat i postanowiłam w końcu zabrać się za siebie. Od kilku dni regularnie cwiczę, około 6-7 wieczorkiem przez godzinę. Głównie jest to fitness, zumba, czacza itp. Dzisiaj na zajęciach WF miałam dwie godziny lekcyjne bez przerwy nordic walking( specjalne chodzenie z kijkami od nart) i od ramion aż po łydki wszystko mnie boli. Czy dzisiaj również tańczyć i ćwiczyć, czy odpuścić sobie dzisiejszy dzień i uznać, że WF mi wystarczy. Dodam,że mi zależy głownie na stracie cm w biodrach niż stracie kilogramów.


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    antosia [05.01.15, 12:22]
    To zależy tylko od Ciebie czy chcesz i lubisz czy Ci nie zależy, ja ćwiczę w domu sama, a dodatkowo 3 razy w tygodniu chodzę do klubu, na Bielanach w Warszawie mam Saturn Fitness, bardzo mi się podoba, zaczęłam chodzić w październiku jak się zaczął nowy rok akademicki i zamierzam chodzić jak najdłużej.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gururugu [30.10.14, 18:19]
    Spadek tłuszczu = spadek kilogramów = deficyt kaloryczny
    Nie musisz się ruszać a wystarczy, że dobrze ułożysz dietę i będziesz oglądać telewizję cały dzień a schudniesz - tak tylko chciałem dodać żebyś się nie zajeżdżała :D
    Możesz sobie odpuścić, jak już mówiłem, nie zajeżdżaj się, oczywiście rób co lubisz, jeśli odpowiada ci dużo ruchu to śmiało :)
    Dzisiaj odpocznij, skoro jesteś zmęczona i może skoro nie robisz ćwiczeń ustal sobie zapotrzebowanie i zmaksymalizuj efekty spalania tłuszczu :) Kilka takich rad.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gururugu [30.10.14, 18:21]
    Tak poza tym, ten wasz wfista nie przegiął z tym nordic walkingiem? Nie robiłem tego nigdy, ale nie wydaje mi się, że żadna aktywność fizyczna bardziej intensywna od szybkiego marszu powinna trwać 2 godziny bez przerwy, niby po co?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.10.14, 18:24]
    gururugu
    Spadek tłuszczu (...) Kilka takich rad.

    Mam dietę... no może to nie jest zbyt wyszukana dieta bo jem to co przedtem z wyjatkiem majonezu, smietane zamienilam nv jogurt naturalny, odrzuciłam smażone potrawy, z obiadu większość co jem to surówki i zauważyłam, że jem polowe tego co wcześniej a jestem najedzona.. więc to ja sobie wmawiałam ze potrzebuje duzo jedzenia. Chodzi mi głownie o to czy dzisiaj ćwiczyć, czy nie.. nie chce sobie za bardzo mięśni nadwyrężyć... a z kolei boje się, że jeżeli odpuszcze to efekty, ktore juz widze pojda na marne.. a z drugiej strony po WFie ledwo się ruszam.. I tu dylemat.. Nie jestem przyzwyczajona do wielkiego wysiłku. Prowadziłam siedzacy tryb zycia do tej pory i cwiczenia 1h dziennie byly dla mojego organizmu szokiem...
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.10.14, 18:26]
    gururugu
    Tak poza tym, ten wasz wfista nie przegiął z tym nordic walkingiem? Nie robiłem tego nigdy, ale nie wydaje mi się, że żadna aktywność fizyczna bardziej intensywna od szybkiego marszu powinna trwać 2 godziny bez przerwy, niby po co?

    To były dwie godziny lekcyjne, 130 minut może i mniej... bo jeszcze dała nam babeczka chwilkę na uspokojenie swojego ciała bo wszystkie tak sie zgrzałyśmy i namęczyłyśmy, że strach.. nie sadziłam ze to takie trudne wytrzymałościowo... i tak ciężko wykonywac ten sport poprawnie..
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Anabol [30.10.14, 18:27]
    Jeśli chodzi ci o zrzucenie tłuszczu to polecam trening interwałowy, to najlepsza rzecz na tego typu sprawy. No i oczywiście zajmij się dietą. Ogranicz TROCHE spożycie węglowodanów i tłuszczów przede wszystkim....
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.10.14, 18:27]
    Jeju jakie 130 minut.. jak ja liczę. 45+45+5 minut przerwy daje 95 minut... Więc chyba nie tak dużo..
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gururugu [30.10.14, 18:30]
    Jeżeli masz wyrzuty sumienia zrób sobie trening tabata. 4 minuty, a dadzą zapewne lepsze efekty niż te godzinne treningi :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [30.10.14, 18:41]
    gururugu
    Jeżeli masz wyrzuty sumienia zrób sobie trening tabata. 4 minuty, a dadzą zapewne lepsze efekty niż te godzinne treningi :)
    Może.. gdy wrocę ze spaceru z psem włacze sobie muzyczkę i potanczę tyle ile bede w stanie. Może wytrzymam 10minut.. a moze i godzine.. choc.. chyba lepiej jak się porozciagam porzadnie bo czuje, że będę mieć jutro zakwasy... i nie wstanę z łożka. Nigdy nie przypuszczałam,że nordic walking moze byc tak męczacy...
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    najlepsza antosia [05.01.15, 12:22]
    To zależy tylko od Ciebie czy chcesz i lubisz czy Ci nie zależy, ja ćwiczę w domu sama, a dodatkowo 3 razy w tygodniu chodzę do klubu, na Bielanach w Warszawie mam Saturn Fitness, bardzo mi się podoba, zaczęłam chodzić w październiku jak się zaczął nowy rok akademicki i zamierzam chodzić jak najdłużej.
    To zależy tylko od Ciebie czy chcesz i lubisz czy Ci nie zależy, ja ćwiczę w domu sama, a dodatkowo 3 razy w tygodniu chodzę do klubu, na Bielanach w Warszawie mam Saturn Fitness, bardzo mi się podoba, zaczęłam chodzić w październiku jak się zaczął nowy rok akademicki i zamierzam chodzić jak najdłużej.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane