gość
John Doe [25.12.13, 20:04]
odpowiedzi: 3

Całowanie = seks?

Witam, jestem ze swoją dziewczyną od ok. 2 lat i ostatnio podczas rozmowy wynikło, że denerwuje ją fakt, że zawsze kiedy zaczynamy się całować nachodzi mnie ochota na seks. Przyznam, że było to dla mnie dużym zaskoczeniem gdyż zawsze uważałem, że nie ma w tym nic złego. W końcu całowanie jest zawsze elementem gry wstępnej. Dodam, że moja dziewczyna cholernie mnie podnieca a ja jako 25 letni mężczyzna moje libido jest w szczytowej fazie - często podniecam się już od samego patrzenia na nią, a gorący całus działa na mnie jak iskra która rozpala we mnie ogień. Oczywiście szanuję to, że może nie mieć akurat ochoty na seks i jej do tego nie zmuszam, po prostu dziwi mnie sam fakt, że chce się całować nie mając ochoty na przyjemne igraszki. Co o tym myślicie, jak wygląda ta kwestia w waszych związkach?


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [25.12.13, 20:09]
    pisałeś, napaleńcu jeden, erotomanie.

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • HakalemPolis
    (0 - 0)
    0%
    HakalemPolis [25.12.13, 20:08]
    już to pisałeś
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    najlepsza gość [25.12.13, 20:09]
    pisałeś, napaleńcu jeden, erotomanie.
    pisałeś, napaleńcu jeden, erotomanie.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    John Doe [25.12.13, 20:57]
    sorry dodało się 2 razy? Chyba nie da się skasować gdy dodaje się jako niezalogowany?
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane