gość
gość [16.12.13, 20:24]
Tagi: na | przyjaznie | studiach
odpowiedzi: 8

Przyjaźnie na studiach

Jest grudzień a ja jestem co raz bardziej sama. Ludzie z akademika czy z miasta trzymają się razem. Mają czas na wspólne spędzanie czasu. Ja jestem w głupiej sytuacji. Mieszkam dalej w domu w mej mieścinie,gdzie nawet dojeżdża tramwaj(ale z małą częstotliowością) przez co po zajęciach muszę pruć jak wariat na tramwaj, bo jak nie to kolejny za godzinę plus prawie godzina dojazdu, więc dwie godziny przejazdu w jedną stronę. Na dodatek kontrola rodziców, kiedy wrócę, czemu jak... Nie mam więc czasu dla znajomych, nie nawiązały się żadne przyjaźnie i jest mi co raz trudniej. Nie wiem co robić, na wynajem mieszkania w mieście mnie nie stać, bo kierunek trudny, dużo zajęć, brak czasu na taka pracę aby kwota była wystarczająca..



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • Energy
    (0 - 1)
    0%
    Energy [16.12.13, 20:28]
    co robić? bardziej być komunikatywnym i otwartym na ludzi :)
    tak kurde mimo wszystko.
    i się uczyć.
  • AnetiSS
    (0 - 1)
    0%
    AnetiSS [16.12.13, 20:28]
    Odciąć pępowinę.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:31]
    Energy
    co robić? bardziej być komunikatywnym i otwartym na ludzi :) tak kurde mimo wszystko. i się uczyć.
    No jasne, że na okienkach staram się trzymać z ludźmi, ale akademik ucieka do akademika, przy niektórych czuję się znowu jak piąte koło u wozu. Ostatecznie okienka zaczęłam wykorzystywać jak możliwość drzemki na ławce, lub nauki:/
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:32]
    Faktycznie ciezka sytuacja. Pewnie jest Ci trudno, czasami trzeba byc cierpliwym i moze po prostu powinnas sobie znalezc jedna przyjaciolke a nie probowac na sile miec "znajomych'.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:34]
    JessePinkman
    Faktycznie ciezka sytuacja. Pewnie jest Ci trudno, czasami trzeba byc cierpliwym i moze po prostu powinnas sobie znalezc jedna przyjaciolke a nie probowac na sile miec "znajomych'.
    Uh jestem jedną z niewielu dziewczyn i może też trudno odnaleźć mi się wśród facetów.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:42]
    JessePinkman
    gość
    JessePinkman
    Faktycznie ciezka sytuacja. Pewnie jest Ci trudno, czasami trzeba byc cierpliwym i moze po prostu powinnas sobie znalezc jedna przyjaciolke a nie probowac na sile miec "znajomych'.
    Uh jestem jedną z niewielu dziewczyn i może też trudno odnaleźć mi się wśród facetów.
    Facetom raczej kolezanki nie sa do szczescia potrzebne, wiec to mnie akurat nie dziwi.
    Baby są aż tak straszne? :(
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:48]
    gość
    JessePinkman
    gość
    JessePinkman
    Faktycznie ciezka sytuacja. Pewnie jest Ci trudno, czasami trzeba byc cierpliwym i moze po prostu powinnas sobie znalezc jedna przyjaciolke a nie probowac na sile miec "znajomych'.
    Uh jestem jedną z niewielu dziewczyn i może też trudno odnaleźć mi się wśród facetów.
    Facetom raczej kolezanki nie sa do szczescia potrzebne, wiec to mnie akurat nie dziwi.
    Baby są aż tak straszne? :(
    Chodzi raczej o to, ze lepiej miec dziewczyne niz kolezanke :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [16.12.13, 20:57]
    JessePinkman
    gość
    JessePinkman
    gość
    JessePinkman
    Faktycznie ciezka sytuacja. Pewnie jest Ci trudno, czasami trzeba byc cierpliwym i moze po prostu powinnas sobie znalezc jedna przyjaciolke a nie probowac na sile miec "znajomych'.
    Uh jestem jedną z niewielu dziewczyn i może też trudno odnaleźć mi się wśród facetów.
    Facetom raczej kolezanki nie sa do szczescia potrzebne, wiec to mnie akurat nie dziwi.
    Baby są aż tak straszne? :(
    Chodzi raczej o to, ze lepiej miec dziewczyne niz kolezanke :)
    Wyglądam jak chłop, naprawdę można mnie mieć za kolegę:D
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane