gość
gość [04.10.13, 14:03]
Tagi: nie | oceniajcie | pomozcie
odpowiedzi: 7

Pomóżcie, nie oceniajcie

prosze nie mowcie mi jestem g(l)upia bo to wiem... pomozcie mi jak mam sie ogarnac;/
rozstalam sie z facetem po 6 latach zwiazku. na poczatku ja chcialam z nim byc, ale on nie chcial. poznal jakas dziewczyne, ale to nic owaznego, nie jest z nia. po jakims czasie zaczal sie do mnie odzywac. spotkalam sie z nim pare razy na seks... myslalm ze potrafie rozdzielic uczucia psychiczne i fizyczne ale jednak nie. on odzywal sie coraz czesciej. mowil ze teksni, ze sie pogubil, ze wie co stracil, ale on to wszytko jeszcze musi przemyslec. wydaje mi sie ze nie wie jak to wszytko odkrecic bo wie ze ludzie maja do niego zal ze tak postapil.
powiedzial mi ostatnio ze ja jestem w jego myslach o przyszlosci... mowil tez zeby na razie zostalo wszytko tak jak jest czyli mamy ze soba kontakt i tyle. dostal teraz nowa prace i mowi ze on to wszytko musi poogarniac w glowie.
teraz ja nie wiem co mam robic;/ czekac na niego? czy go odpuscic bo meczy mnie ta sytuacja.
spotkalam sie pare razy z takim chlopakiem i wiecie co? caly czas myslalam o bylym i o tym ze chce szybko wrocic do domu;/
ja juz jestem zmeczona tym wszytkim:(


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    anna [04.10.13, 14:26]
    moim zdaniem jesli go naprawde kochasz to zaczekaj na niego , sama mialam podobna sytuacje , zaden inny chlopak Ci go nie zastapi , walcz o niego , ustaw sie z nim w weekend , albo pojedz do niego na spontanie i pocaluj go odrazu na stracie , wrocicie do siebie nie ma na co czekac., powodzenia

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    Eastwood [04.10.13, 14:11]
    .... i żyli długo i szczęśliwie
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    najlepsza anna [04.10.13, 14:26]
    moim zdaniem jesli go naprawde kochasz to zaczekaj na niego , sama mialam podobna sytuacje , zaden inny chlopak Ci go nie zastapi , walcz o niego , ustaw sie z nim w weekend , albo pojedz do niego na spontanie i pocaluj go odrazu na stracie , wrocicie do siebie nie ma na co czekac., powodzenia
    moim zdaniem jesli go naprawde kochasz to zaczekaj na niego , sama mialam podobna sytuacje , zaden inny chlopak Ci go nie zastapi , walcz o niego , ustaw sie z nim w weekend , albo pojedz do niego na spontanie i pocaluj go odrazu na stracie , wrocicie do siebie nie ma na co czekac., powodzenia
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [04.10.13, 14:28]
    Zajmnij się nową miłością.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    anna [04.10.13, 14:29]
    starcie *
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [04.10.13, 14:31]
    jesteś w wieku tartacznym ????
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [04.10.13, 14:32]
    gość
    Zajmnij się nową miłością.

    ja nie chce nowej, odrzucam wszystkich adoratorow;/
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [04.10.13, 14:33]
    anna

    poczekam jeszcze ale juz mam dosc...
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane