Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gość [28.07.09, 17:51]
Tagi: alkohol | dom
odpowiedzi: 20
Zgłoś

Dostałam w twarz.

I stało się.Dostałam w twarz.
Ojciec posadził za kierownicą auta mojego 12letniego siostrzeńca.Mały był wystraszony,ale nie miał sił się sprzeciwić pijanemu ,"dziadziusiowi".
Siedziałam na dole,oglądałam tv,usłyszałam krzyk siostry.Krzyczała na ojca,żeby zatrzymał auto.Nie chodziło jej o dobro małego,a o to,że obok staŁ jej wóz.Na pewno.Wyszła z domu,kazałam małemu się zatrzymać."Dziadzius" nie pozwolił.Mały przygazował,bałam się,że wjedzie w garaż.Otworzyłam drzwi i kazałam wysiąść.Ze łzami w oczach wysiadł i poszedł do łazienki.Jestem pewna,że płakał.Każde dziecko zareagowałoby płaczem na taką sytuacje.Z jednej strony ja,z drugiej pijany dziadek,a w środku on.Nawet nie pamiętam co powiedziałam "ojcu",ale pamiętam jak spojrzałam mu w oczy.On mi powiedział słodkie ,,spier*****,,..Tak,mój ojciec,kochany tatuś,którego tak bronię za każdym razem,kazał mi spierdalać.Wróciłam do domu do siostrzeńca,kazałam mu wyjść z łazienki i obiecacałam,że odprowadzę go do domu w obawie przed dziadkiem.Nie udało mi się."Dziadziuś" przyszedł do nas.Zapytał czy mały chciał sa wysiąść czy "ktoś" mu kazał.Jakby nie pamiętał sytuacji sprzed kilku minut.Objęłam małego,żeby go nie uderzył i sama się wychyliłam.Powiedziałam,że to ja i dostałam w twarz.Bo jak to powiedział, "on jest panem domu".Nie wytrzymałam.Okulary spadły z mojego nosa.Pozułam,że coś pękło i wykrzyczałam mu,że jest alkoholikiem i że jak on może mówić TAK DO MNIE...Powtórzył swoje "spier*****" i wyszedł.Nie wiem czy słusznie dostałam czy nie.Nic nie wiem.Bałam się o małego po prostu.Dobrze wiem jakie pomysły ma mój "tatuś" po pijaku.Może powinnam patrzeć zza drzwi na to jak każe małemu jechać...ale...dzięki tej sytuacji wiem,kim jestem dla niego ja i mama.No właśnie.Słyszę tylko krzyki na dole.Mama zapieprza w Nl,abyśmy żyli lepiej,a on..dzisiaj też zostałam przyjęta na studia,z pewnością nie zapomnę tego dnia.Pierwszy rok studiów i pierwszy raz w twarz.Czy ja dobrze zrobiłam zabierając małego?ja już nie wiem nic.


Najlepsza odpowiedź
  • Adella
    (7 - 0)
    100%
    Adella [28.07.09, 17:54]
    Dobrze.... Twój ojciec wyraźnie traci nad sobą kontrole gdy pije
    Jak wytrzeźwieje porozmawiaj z nim, zaproponuj może jakieś leczenie bo kiedyś dojdzie do tragedii

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (1 - 4)
    20%
    gość [28.07.09, 17:52]
    ale to długie
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [28.07.09, 17:53]
    oczywiscie, jeszcze by do tragedii doszlo... wiem co znaczy ojciec alkoholik. Pojdziesz na studia wyrwiesz sie z piekla ale matka dalej zostanie :( ODEJDZCIE OD NIEGO i pomoz matce utzymac sie przy zyciu
  • Krolisia
    (2 - 1)
    67%
    Krolisia [28.07.09, 17:53]
    Dobrze zrobiłaś
  • Adella
    (7 - 0)
    100%
    najlepsza Adella [28.07.09, 17:54]
    Dobrze.... Twój ojciec wyraźnie traci nad sobą kontrole gdy pije
    Jak wytrzeźwieje porozmawiaj z nim, zaproponuj może jakieś leczenie bo kiedyś dojdzie do tragedii
    Dobrze.... Twój ojciec wyraźnie traci nad sobą kontrole gdy pije
    Jak wytrzeźwieje porozmawiaj z nim, zaproponuj może jakieś leczenie bo kiedyś dojdzie do tragedii
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [28.07.09, 17:54]
    tak, dobrze zrobiłaś, ucieknijcie wszystkie od niego, i ten maly, a kim on jest dla Ciebie? i Twój ojciec się leczy? jeśli nie, to po co z nim mieszkacie?
  • gość
    (1 - 1)
    50%
    gość [28.07.09, 17:55]
    sama dobrze wiesz ze to sluszna decyzja, innej opcji nie było
    trzymaj się :*
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    gość [28.07.09, 17:56]
    Adella
    Dobrze.... Twój ojciec wyraźnie traci nad sobą kontrole gdy pije
    Jak wytrzeźwieje porozmawiaj z nim, zaproponuj może jakieś leczenie bo kiedyś dojdzie do tragedii


    dziękuje *
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    gość [28.07.09, 17:57]
    zrobiłaś dobrze i to bardzo. co za ku6tas z twojego ojca! aaaaa, nienawidzę alkoholu, on z mojego ojca też robi kogoś strasznego. :////////
  • WstydSiePrzyznac
    (4 - 1)
    80%
    WstydSiePrzyznac [28.07.09, 17:57]
    przykro sie to czyta, i bardzo Ci wspołczuje, ze masz takiego ojca, na szczescie dostałas sie na studia i mam nadzieje, ze bedzie stac Twoja mame bys pozwoliła sobie na akademik, tego goraco Ci zycze, bys oderwała sie od tego piekła. Postąpiłas słusznie, to nie Twojemu ojcu przyjdzie Cie oceniac, jeszcze raz współczuje, bo po czesci znam takie historie. Głowa do góry i trzymaj sie, pokaz, ze jestes silna a wtedy wygrasz ta walke z losem
  • gość
    (3 - 1)
    75%
    gość [28.07.09, 17:59]
    ja mam taki sam problem, tylko u mnie jest na odwrot, to matka pije i sie rzuca ale jakos ciagne mimo ze mam nerwy w strzępach
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane