gość
Morelowa [22.07.12, 18:36]
Tagi: damsko | meskie | sprawy
odpowiedzi: 15

Sprawy damsko-męskie

Cześć :).Nie sądziałm, że sama poszukam tu rady,a tu taka niespodzianka... Do rzeczy : mam problem z pewnym chłopakiem. Poznaliśmy się na kursie salsy, zaczęliśmy razem tańczyć. Mniej więcej na początku kwietnia on zaczął się mną interesować, ( on mnie również wpadł w oko) ja niestety nie mogłam mu od razu okazać totalnego zainteresowania jako że niedawno rozstałam się z chłopakiem ( nie z jego powodu). Kilka razy się spotkaliśmy,poza tym chodziliśmy razem na imprezy salsowe na których ze sobą tańczyliśmy. Z biegiem miesięcy on zaczął coraz rzadziej mnie prosić do tańca, za to zajmował się innymi koleżankami. Ja go obserwowałam i miałam nadzieję że nadal mnie lubi. On zaczął kręcić z pewną dziewczyną. Ja widząc co się dzieje odsunęłam się na bok-to znaczy byyliśmy na cześć,ja nie zagadywałam z bardzo- ogólnie przestały nam się kleić rozmowy( to dziwne ponieważ jestem okropną gadułą a przy nim doznaję paraliżu). Tak było jakiś czas,czasami się odzewałam do niego na fejsie, ale ogólnie się nie narzucałam. Przejdę teraz do sytuacji z początku tego miesiąca: otóż postanowiłam zwracać na niego jeszcze mniejszą uwagę niż dotychczas. Tak było do pewnej środy, gdzie w nocy wyszło tak ze popisaliśmy do siebie. Następnego dnia (całkiem niespodziewanie) poprosiłam go o przysługę- była paskudna pogoda i poprosiłam żeby mnie i koleżankę odwiózł do domu. Przystał na to. Przy odwożeniu zachował się dziwnie- patrzył na mnie z furią wręcz,po całym zajściu zapytałam o co chodziło- powiedział ze poczuł się jak taksówka ( to był pierwszy raz gdy go poprosiłam o to,wcześniej zdarzało się ze sam mnie odwoził). Od tamtego czasu chłopak ma focha- dosłownie- przyprowadził na kurs na którym razem tańczyliśmy swoją koleżankę,nie tańczy ze mną,nie odzywa się. Mało tego- naszej wspólnej koleżance powiedział ze ze mna nie zatańczy bo się chamsko zachowałam,a jakiś czas później dodał że kompletnie nie jest mną zainteresowany i ze ja go irytuję i ignoruję( to akurat prawda).



Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Odpowiedzi
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Morelowa [22.07.12, 18:38]
    Ciąg dalszy : I moej pytanie: czy mam czegoś sie doszukiwać ( czy raczej odpuścić) ponieważ facet non-stop mnie łowi wzorkiem? nie zauważyłam tego ja,zauważyły koleżanki....
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Morelowa [22.07.12, 18:39]
    Ceville
    Chyba nie sądzisz, że ktoś to przeczyta?


    No cóż,własnie taką miałam nadzieję :>
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [22.07.12, 18:39]
    no no i z czym masz problem?
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [22.07.12, 18:39]
    nie ma co mu się dziwić. spotkał gość jakąś dziewczynę, zaczął się z nią spotykać, no a ta odeszła w kąt i nie zwracała na niego uwagi. no przełknął to jakoś i znalazł inną. a ta skubana znowu mu wchodzi w życie i prosi o przysługi mimo że wcześniej go zostawiła. hmm, ciekawe czemu poczuł się nieswojo
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [22.07.12, 18:40]
    olej gościa widać, że to cham, co się uważa za lepszego, niektórzy faceci mają zbyt wysokie ego, a gdy ich olewamy się fochają
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [22.07.12, 18:41]
  • rihanna2012
    (0 - 0)
    0%
    rihanna2012 [22.07.12, 18:41]
    On ma rację. Interesował się jakiś czas tobą a ty nic. Zerwałaś z tamtym,ale to nie znaczyło ,że masz po tamtym trzymać załoby. Chlopak się wysilał a ty nic. Zrezygnowal i tyle. Chyba się juz toba nie interesuje.Przykro mi.
  • jaga73
    (0 - 0)
    0%
    jaga73 [22.07.12, 18:42]
    OLEJ GO!!! Wiesz ja mysle ze na poczatku tej znajomosci on mial jakies plany co do ciebie ,ale ty nie chcialas ,to wymysla coraz to nowsze fochy .URAZONE EGO ZE TAK POWIEM ;] ;] ;]
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    Morelowa [22.07.12, 18:42]
    No cóż,zastanawiałam się nad szczerym pogadaniem na temat tego co miedzy nami jest... według mnie facet zachowuje się jak dziecko trochę... nie było tak ze go olewałam. Ja po prostu nie pozwoliłam sobie na "popłynięcie" w tej znajomosci będąc po zerwniu.
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gość [22.07.12, 18:43]
    wygarnij mu. Niestety ale znam pare takich typów. Wygarnełam mu raz a teraz odzywamy sie do siebie jak gdyby nic.
->
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane