Zapomniałem hasła » Zarejestruj się »
gość
gabi [01.02.12, 22:23]
odpowiedzi: 192
Zgłoś

Co zrobić gdy chłopak Cię olewa?

Witam wszystkie forumowiczki ;* postanawiam do Was napisac, ponieważ mam ogromny problem. wiem, internet nie rozwiąże go za mnie, żadna z Was nie będzie w stanie mi pomóc i wypowiedzieć się dokładnie o mojej sytuacji, ale ja chyba niedługo zwariuję, jeżeli czegoś nie zrobie. mysle, ze warto byłoby posłuchać kogos przypadkowego, kogoś kto podzieli się ze mną swoimi przeżyciami i być moze doradzi cokolwiek. oczywiście, sa przyjaciele, na ktorych zawsze mogę liczyc, ale nic nie stoi na przeszkodzi, aby zgłosić po poradę do internautek. ;) tak na początek moze wyjasnie pokrótce po co chodzi. Mam 17 lat i dokladnie od 6msc spotykam sie z chłopakiem, którego kocham. wiedziałam, ze kocha się we mnie od dawna, ale tak jakos dopiero niedawno zeszliśmy się, przekonał mnie do siebie ii na prawde na dzień dzisiejszy jestem od niego uzależniona. niestety on nie moze powiedzieć tego samego o mnie, a przynajmniej tak wnioskuję po jego zachowaniu. na początku owszem dawał dowody miłosci, starał sie, dzwonił, pisał, spotykał się z wieeeelką chęcią. a teraz? jeżeli odezwie się raz na tydzien to juz jest cud. dodam, ze nie mieszkamy w jednym miescie, bo on jest o rok starszy i przez cały tydzien jest w szkole, w innej miejscowości, przyjeżdza jednnie na week. kilka razy próbowałam z nim o tym rozmawiać, starałam się uświadomić, ze tak być nie powinno i, ze chce abyśmy mieli częstszy kontakt. tłumaczył się tym, ze nie ma czasu, w czasie tygodnia jest strasznie zajęty i pochłonięty obowiązkami szkolnymi. nie wiem juz co o tym myślec i co robić. dodam, ze cięzko byłoby mi z niego zrezygnowac. za kazdym razem po spotkaniu (najczęsciej w piątki) nie jestem z siebie zadowolona, bo zawsze mu ulegam ( po prostu potrzebuję się nim nacieszyć) zamiast raz, a porządnie się postawić ( moze to cos by zmieniło). nie oczekuje nie wiadomo czego. kilka rozmów tel. w czasie tygodnia zadowoliło by mnie, przynajmniej wiedziałabym co u niego. piszcie co o tym sądzicie, za kazda odp będę wdzięczna!;*


Najlepsza odpowiedź
  • gość
    (165 - 12)
    93%
    gość [01.02.12, 22:27]
    jestem chlopakiem i jak nie bylbym zajety gdy chce to mam kontakt z dziewczyna, dziennie potrafimy wypisac okolo 50 eskow i to sie nie staje nudne, jak by chcial to by pisal a nie chce i sie nie interesuje toba, postaw sie albo daj sie olewac, pewnie ma cos ciekawszego na boku

Sortuj wg: najstarszych / najnowszych / najlepszych
Inne odpowiedzi
  • gość
    (2 - 1)
    67%
    Nocny [01.02.12, 23:11]
    gabi
    ta 'ostatnia szansa' to nie jest taki zły pomysł. nie wiem, razem postaramy sie coś wymyślić, chociażby kontakt co dwa dni, kilka razy w tygodniu, cokolwiek, ale zeby ten kontakt byl. dzieeeki ;) pogadam i zobaczymy czy sie zmieni. jak nie to chyba juz bede wiedziala co robic. dac sobie spokoj i jakos dac sobie rade z swiadomoscia, ze on juz nie jest moj.


    Bedziesz musiala bo zameczysz sie niepotrzebnie. Nie wiem ile masz lat, ale stary babsztyl pewnie nie jestes, masz cale zycie przed soba i nie jednego faceta bedziesz miala. Mimo wszystko trzymam kciuki :)
  • gość
    (0 - 1)
    0%
    gabi [01.02.12, 23:15]
    dzieki ;)
    pisalam, mam 17 lat, młoda dupa ze mniee ;p
    noo wlasnie, mecze sie strasznie ;/ ale jak na razie ja nie przyjmuje do wiadomosci, ze mogłby być inny, ja chce tylko tego jednego.
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    Nocny [01.02.12, 23:19]
    gabi
    dzieki ;) pisalam, mam 17 lat, młoda dupa ze mniee ;p noo wlasnie, mecze sie strasznie ;/ ale jak na razie ja nie przyjmuje do wiadomosci, ze mogłby być inny, ja chce tylko tego jednego.


    Nie zauwazylem, no mloda mloda :) I nie dupa tylko panienka :) Teraz tak myslisz. Zobaczysz zmieni sie to szybciej niz zdajesz sobie z tego sprawe. Przypomnisz sobie moje slowa i zdziwisz... "Ej on mial racje :D " wiem co mowie znam sie trochu :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gabi [01.02.12, 23:24]
    a ile masz lat? chcialabym, zeby bylo tak jak mowisz, ale na prawdee ja nie chce zadnego innego na dzien dzisiejszy tylko On sie dla mnie liczy. banalne, ale prawdziwe ;p
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    Nocny [01.02.12, 23:28]
    gabi
    a ile masz lat? chcialabym, zeby bylo tak jak mowisz, ale na prawdee ja nie chce zadnego innego na dzien dzisiejszy tylko On sie dla mnie liczy. banalne, ale prawdziwe ;p


    Na dzien dzisiejszy to moze tak... ale na dzien za jakis miesiac? Trzy latka starszy ;]
  • gość
    (2 - 0)
    100%
    gabi [01.02.12, 23:32]
    podejrzewam, ze za miesiąc tez tak bedzie. jezeli sie do kogos przywiązuje to na długo i niestety nie zawsze mi to na dobre wychodzi, np w tej sytuacji.. ;/
    załóżmy, ze zdaje sie na Twoje doswiadczenie, wierze w to co mowisz i optymistycznie sie do tego nastawiam, jezeli juz w najgorszym wypadku miala bym z nim zerwac to sama i tak dam sobie rade, chyba ;>
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [01.02.12, 23:41]
    gabi
    podejrzewam, ze za miesiąc tez tak bedzie. jezeli sie do kogos przywiązuje to na długo i niestety nie zawsze mi to na dobre wychodzi, np w tej sytuacji.. ;/ załóżmy, ze zdaje sie na Twoje doswiadczenie, wierze w to co mowisz i optymistycznie sie do tego nastawiam, jezeli juz w najgorszym wypadku miala bym z nim zerwac to sama i tak dam sobie rade, chyba ;>


    Na pewno. Jesli masz wspanialy charakter, zwiazujesz sie na dlugo a jeszcze ladna jestes to przecie caly swiat otwarty stoi. Pelno facetow jest samotnych, z jednej strony bo to jakies debile, z drugiej strony kobiety mysla ze to debile a wcale tak nie jest, z trzeciej zas szukaja kogos porzadnego a nie jakas puszcz****lska. Niestety nie jeden facet widziany jest w waszych oczach jako idiota, dlatego nawet nie staracie sie dac mu jakiejkolwiek szansy i zostajecie przy tych ktorzy was zle traktuja a oni mysla ze tak lubicie wiec sami staja sie wiesniakami. Otworzysz oczy i znajdziesz, tylko dobrze szukac musisz :)
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gabi [01.02.12, 23:47]
    no oby bylo tak jak mowisz i dla wyjasnienia - nie kazdy facet musi byc idiotą ;)
    jednak ja chcialabym, aby szczera rozmowa, ktora przeprowadze z moim chłopakiem poskutkowala, otworzyla mu oczy. no zobaczymy co z tego wyjdzie.
    aa puszczalskich dziewczyn to ja nienawidzę i szczerze to nie dziwie sie chłopakom, ktorzy takie dziewczyny odprawiają z kwitkiem, badz zabawiaja sie nimi jednorazowo ;]
  • gość
    (1 - 0)
    100%
    gość [01.02.12, 23:51]
    gabi
    no oby bylo tak jak mowisz i dla wyjasnienia - nie kazdy facet musi byc idiotą ;) jednak ja chcialabym, aby szczera rozmowa, ktora przeprowadze z moim chłopakiem poskutkowala, otworzyla mu oczy. no zobaczymy co z tego wyjdzie. aa puszczalskich dziewczyn to ja nienawidzę i szczerze to nie dziwie sie chłopakom, ktorzy takie dziewczyny odprawiają z kwitkiem, badz zabawiaja sie nimi jednorazowo ;]


    Ja nawet jednorazowo bym nie wzial... mam do was szacunek, a dla "takich" ani odrobinki. Sam bym sie puscil wskakujac z taka do wyra, szkoda by mi bylo samego siebie
  • gość
    (0 - 0)
    0%
    gabi [01.02.12, 23:57]
    noo, dobrze mówisz, ale widzisz są i tacy dla których to nie przeszkoda, nieważne jaka panienka,wazne jest to, aby sie dobrze zabawic..wiadomo, ze puszczalskie sa do tego najlepsze. nie trawie takiego czegos ;/ no, ale to juz problem tych puszczalskich i tych kolesi, ktorzy sie z nimi zadaja ;p
    czasem, az boli, ze kobiety wymagają szacunku od mężczyzn, a same siebie nie szanuja.
Dodaj odpowiedź
Odpowiada:
avatar gościa
:)
  • :/
  • :(
  • :)
  • :*
  • :<
  • :0
  • :o
  • >:D
  • :d
  • :|
  • :x
  • ;)
  • ;(
  • :p
  • :s
  • >:d
  • :D
  • >:o
  • :]
  • :[
  • :P
  • >:|

Pisząc odpowiedzi nie obrażaj innych. Więcej o netykiecie »

Wyszukiwanie
Zadaj pytanie
(potrzebujesz tylko 30 sekund!)
Opcje pytania
Inne z tej kategorii:
Sponsorowane